Koronawirus: Chcieli wejść do strefy, gdzie leżą pacjenci z Covid-19

fot: Maciej Dorosiński

Z powodu Covid-19 zmarło 70 osób, natomiast z powodu współistnienia Covid-19 z innymi schorzeniami zmarło 273 osoby

fot: Maciej Dorosiński

Katowiccy policjanci w nocy z niedzieli na poniedziałek zatrzymali dwóch pijanych mężczyzn, którzy weszli do szpitala tymczasowego w Międzynarodowym Centrum Kongresowym. Przebrani w fartuchy ochronne chcieli wejść do strefy, gdzie leżą pacjenci z Covid-19.

Mężczyźni w wieku 38 i 40 lat, w tym ratownik górniczy, który wcześniej w MCK pracował jako wolontariusz, byli pijani. Starszy miał 1,6, a młodszy 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Podczas imprezy ratownik zaproponował koledze, że oprowadzi go po szpitalu i pokaże, jak się leczy pacjentów z koronawirusem. Przeszli przez pierwszą strefę. Kiedy chcieli wejść do strefy z pacjentami, na szczęście interweniowały pielęgniarki.

Zatrzymani przez policję trafili do izby wytrzeźwień. Dostali po 500 zł mandatu. To nie koniec ich kłopotów. Prowadzone jest postępowanie sprawdzające, czy ich zachowanie spowodowało zagrożenie dla życia lub zdrowia. Zdarzenie zostało zarejestrowane przez monitoring.

Ratownicy górniczy z poświęceniem pomagają od dłuższego czasu medykom w opiece nad chorymi, prowadzeniu szczepień. Dzisiaj media w całym kraju zamiast o ich poświęceniu podają informacje o żenującym zdarzeniu z próbą wtargnięcia na teren szpitala.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.