Kopalnie nie zrealizują planu wydobycia, ale różnica nie będzie duża

fot: Krystian Krawczyk

Tylko uruchomienie nowych ścian pozwoli na zwiększenie wydobycia węgla

fot: Krystian Krawczyk

- W tym roku planu, który zakładał wydobycie 23 mln ton węgla nie wykonamy. Natomiast jeśli nie pojawią się jeszcze jakieś nieprzewidziane zdarzenia górniczo-geologiczne, to ta różnica nie będzie bardzo duża – powiedział w rozmowie z portalem netTG.pl Bogusław Hutek, przewodniczący górniczej Solidarności i szef tego związku w Polskiej Grupie Górniczej.

Jak powód mniejszego wydobycia w kopalniach należących do Polskiej Grupy Górniczej związkowiec wskazał na trudne warunku geologiczne.

- W tym roku planu, który zakładał wydobycie 23 mln ton węgla nie wykonamy. Natomiast jeśli nie pojawią się jeszcze jakieś nieprzewidziane zdarzenia górniczo-geologiczne, to ta różnica nie będzie bardzo duża - wg moich szacunków do wykonania planu może zabraknąć ok. 400 tys. ton. Taki wynik produkcyjny i tak powinniśmy traktować jak duży sukces biorąc problemy, które mamy w poszczególnych kopalniach – konieczność zatrzymania ścian w katowickich kopalniach Staszic i Wesoła, ograniczenia wydobycia na Rydułtowach i Jankowicach czy zapalenie ściany w Sośnicy. To są rzeczy, których nie dało się przewidzieć, są niezależne od górników, a ich zignorowanie mogłoby mieć fatalne następstwa, a przecież nikt nie będzie wysyłał ludzi w niebezpieczne rejony i ryzykował nieszczęście. Trzeba tu też podkreślić, że przez cały czas w soboty i niedziele próbujemy to wydobycie odbudować – powiedział Hutek.

Szef górniczej S odniósł się także do głosów, że to właśnie zintensyfikowane wydobycie w ostatnich miesiącach mogło wpłynąć na problemy kopalń.

- Absolutnie nie zgadzam się z zarzutami, że problemy pogłębiło bardziej intensywne wydobycie w ostatnich miesiącach. Prawdziwym problemem, który ma w tym przypadku znaczenie, są problemy ze sprzętem. W ciągu ostatnich latach praktycznie nie było w tym obszarze żadnych inwestycji, kopalń nie było stać na kupowanie nowego sprzętu, a jedynie stary był regenerowany. W ostatnim czasie pojawiły się też problemy z serwisowaniem sprzętu. Mam nadzieję, że teraz, kiedy jest koniunktura na węgiel, zapowiedzi dotyczące tego, że sprzęt będzie na bieżąco odnawiany zostaną dotrzymane – dodał związkowiec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.