Kopalnia w Złotym Stoku sześćdziesiąt lat po zakończeniu wydobycia

fot: Tomasz Rzeczycki

Sztolnia Czarna Górna w Złotym Stoku

fot: Tomasz Rzeczycki

Sześćdziesiąt lat temu zakończyła działalność wydobywczą ostatnia w Polsce kopalnia rud arsenu. Jej usytuowanie w Górach Złotych, w Złotym Stoku przy ul. Złotej, nie pozostawia wątpliwości co do tego, co było ubocznym produktem przeróbki rud.

Odzysk złota z wypałków poarsenowych do samego końca był opłacalny. Paradoks sytuacji polegał jednak na tym, że wydobycie arsenu było deficytowe, więc w ogólnym rozrachunku kopalnia w ostatnich latach działalności przynosiła straty. I to spowodowało, że Kolegium Ministerstwa Chemicznego 30 kwietnia 1959 r. podjęło uchwałę o wstrzymaniu eksploatacji rudy arsenowej i zmianie profilu zakładu. Wyznaczono też termin zakończenia fedrowania, przypadający w ostatnim dniu marca 1961 r. Władze wojewódzkie natomiast stały na stanowisku, że zmiana profilu produkcji i zamknięcie kopalni rudy arsenowej nie może spowodować przerw w zatrudnieniu pracowników. Tak też sformułowano pismo, wysłane 2 marca 1961 r. do ministra przemysłu chemicznego.

Chociaż związki arsenu posiadają silnie trujące właściwości, to dopiero w 1953 r. wydano w Polsce pierwsze rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy wytwarzaniu i przerobie arsenu.

Ze względu na toksyczność arszenik dodawany był do farb używanych przy malowaniu kadłubów statków. Zabezpieczało je to przed osiadaniem glonów. Były też i inne zastosowania. W Polsce związków arsenu używano przede wszystkim do odbarwiania szkła, w tym szkła okiennego. Arszenik dodawany do cementu portlandzkiego używanego w robotach podwodnych znacznie zmniejszał jego rozpuszczalność. Arsen metaliczny dodawany do stopów ołowiu powodował, że wykonywane z nich czcionki drukarskie były twardsze i trwalsze.

Natomiast złoto pozyskiwane w Złotym Stoku wytapiano w sztabki, które przewożono do Narodowego Banku Polskiego.

Powojenne dzieje kopalni były krótkie, ale barwne. Przez pewien czas dyrekcji podlegało szereg innych mniejszych zakładów rozsianych w różnych częściach Sudetów. Były to np. kopalnie w Kletnie i Miedziance, w których właśnie zaprzestano wydobycia rud uranu i przestawiono je na wydobycie odpowiednio miedzi i fluorytu. W Złotym Stoku przez krótki czas przerabiano też rudę arsenu ze złóż kopalni Czarnów i Stara Góra.

W 1957 r. rozpoczęto z poziomu 360 wydobycie dolomitu, przekazywanego na przeróbkę do zakładów w Kędzierzynie. Po pół roku eksperymentu okazało się, że jest to nierentowne. Zbliżał się też kres rentowności wydobycia. W tym samy 1957 r. około 90 proc. arszeniku na świecie wytwarzano w tańszy sposób. Pozyskiwano go jako produkt uboczny z gazów odlotowych ulatniających się przy prażeniu metali kolorowych. Podobna sytuacja zresztą kilka dziesięcioleci później położyła polskie górnictwo siarki, którą taniej dało się wytwarzać w innych procesach technologicznych.

Kierownictwo złotostockiego zakładu, zdając sobie sprawę z kresu możliwości wydobycia arsenu, szukało sposobów na przebranżowienie się. I tak już w maju 1957 r. zwróciły się do Rejonu Lasów Państwowych w Świdnicy o przekazanie kilku hektarów lasu w Złotym Jarze na prowadzenie kamieniołomu. W tamtym miejscu istniał szybik kopalni, który postanowiono wykorzystać do odwozu urobku. Tak się też stało. Był to ewenement na skalę Polski, żeby urobek z kamieniołomu zsypywać pod ziemię i tam kopalnianą kolejką odwozić kilkaset metrów do wylotu sztolni. W ten sposób odbywało się to aż do lat 80. XX w.

Poza tym już po zakończeniu wydobycia rudy arsenu, 27 lipca 1961 r. dyrekcja zwróciła się do władz powiatowych w Nysie z wnioskiem o utworzenie kamieniołomu łupków fillytowych w Jarnołtówku w Górach Opawskich, na ówczesnym pograniczu powiatów nyskiego i prudnickiego. Powiatowa Komisja Planowania Gospodarczego zaopiniowała ten wniosek jako celowy i gospodarczo uzasadniony. To istniejący i działający do dzisiaj kamieniołom Dewon. Urobek przewożono z niego do przeróbki w Złotym Stoku koleją oraz samochodami. Obecnie nie ma on organizacyjnie nic wspólnego ze Złotym Stokiem.

Ostatecznie zakłady arsenowe w Złotym Stoku przekształciły się w zakład produkujący farby i lakiery. Część wyrobisk kopalni arsenu ocalała, gdyż używano je do transportu urobku z kamieniołomu oraz do poboru wody do celów gospodarczych.

Po reformie samorządowej w 1990 r. ówczesny burmistrz Wiktor Lubieniecki doprowadził do uruchomienia podziemnej trasy turystycznej, którą otwarto pod koniec maja 1996 r. Poza nią nie ma na terenie gminy żadnej innej fedrującej kopalni.

- Na terenie gminy Złoty Stok nadzorowi Okręgowego Urzędu Górniczego we Wrocławiu podlega prowadzenie robót na trasie turystycznej obejmującej według zawartej umowy użytkowania górniczego część ok. 1,4 km wyrobisk z całego podziemnego kompleksu wyrobisk po dawnej, zlikwidowanej kopalni - informuje Anna Swiniarska-Tadla, rzecznik prasowy Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego.

Władze samorządowe województwa dolnośląskiego zawarły 4 grudnia 2015 r. umowę użytkowania górniczego wyrobisk z firmą Usługi Turystyczne Aurum Elżbieta Szumska. Objęte są nią sztolnie Czarna Górna, Czarna Dolna i Gertruda. Niewesoły w sumie jubileusz 60. rocznicy zakończenia wydobycia obchodzony jest bez turystów. Z powodu prowadzonych w podziemiach prac remontowych kopalnia przez dwa tygodnie, do niedzieli, 4 kwietnia, pozostaje zamknięta dla zwiedzających. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.