Kopalnia Uranu w Kletnie wznawia działalność i pomaga poszkodowanym

1727853615 860d25fa

fot: Kopalnia Uranu w Kletnie

Wielu mieszkańców Stronia jest w sytuacji tragicznej. Prezes kopalni apeluje o pomoc dla nich

fot: Kopalnia Uranu w Kletnie

Kopalnia Uranu w Kletnie w sobotę wpuściła pierwszych turystów. Do kopalni można dojechać samochodem osobowym, busem, nie ma mowy na razie o autokarach. Właściciel Kopalni uruchomił zbiórkę środków na pomoc dla mieszkańców Stronia Śląskiego - czytamy w nadesłanym komunikacie prasowym.

Położona w głębi Masywu Śnieżnika kopalnia została zalana w 1/3 powierzchni. Woda przesączała się z nadkładu skały nad stropem kopalni. Woda utrzymywała się przez kilka dni na poziomie 60-70 centymetrów. Część wody zeszła grawitacyjnie, część pomogli wypompować strażacy.  Temperatura w kopalni pozostaje bez zmian, 7 stopni na plusie. 

– Należy jednak pamiętać, że dojazd jest dość utrudniony, we fragmentach jeszcze prowizoryczny, dlatego autokary na ten moment nie dojadą do nas – tłumaczy Jakub Gustaw, właściciel kopalni.   

W komunikacie czytamy, że pracownicy Kopalni i ich rodziny zaangażowali się w niesienie pomocy najbardziej poszkodowanym we wrześniowej powodzi. W pierwszych dniach quadem rozwozili m.in. jedzenie, agregaty prądotwórcze, środki czystości, tym którzy zostali odcięci od świata. Dziś serwują jedzenie dla straży, wojska i mieszkańców, które przygotowuje w Pensjonacie nad Stawami – Koło Łowieckie Śnieżnik. Koordynatorem działań jest Zarząd Okręgowy Wałbrzych przy wsparciu Zarządu Głównego Polskiego Związku Łowieckiego. Wydawaniem posiłków dla wolontariuszy, służb, mieszkańców, którzy ucierpieli w powodzi, zajmują się więc mieszkańcy, którzy mieli więcej szczęścia, ale dziś nie chcą zostawić sąsiadów w potrzebie.

- Wielu mieszkańców Stronia jest w sytuacji tragicznej. Część osób zostało ewakuowanych i wielu z nich nie ma do czego wracać, albo czeka na wzmocnienie budynku. Wody, kanalizacji jeszcze nie ma w wielu miejscach, na szczęście prąd w większości budynków, do których można wrócić został przywrócony. Brakuje ogrzewania, nie ma gazu. Szacuje się w budyniach po prawej stronie rzeki zostanie on przywrócony do miesiąca, w budynkach po lewej może to potrwać dłużej - czytamy.  

Prezes kopalni uruchomił zbiórkę środków na zrzutka.pl na pomoc dla najbardziej poszkodowanych domostw.

– Każda złotówka się liczy, bo gmina i jej mieszkańcy jeszcze długo będą się zbierać, by dojść do stanu porządku po powodzi. Deklaruję pełną transparentność i rozliczenie wydatków z każdej wpłaconej kwoty. Już dziś dziękuję za te wpłaty – mówi Jakub Gustaw.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.