Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

fot: Zabytkowa Kopalnia Soli Wieliczka

W cieniu kopalnianego szybu pomagali czworonogom

fot: Zabytkowa Kopalnia Soli Wieliczka

844070642 1051998217882193 5940008323596874538 n 848573575 850084991500149 1912136143301063317 n 843205958 1770999200826849 7835962694931280762 n

+11 Zobacz galerię

848198387 2189337695316147 8203276560837217622 n

Galeria
(14 zdjęć)

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

Miłośnicy zwierząt okazali również wielką hojność, wypełniając datkami fundacyjną puszkę. W sumie na konto Skrzydlatego Psa powędrowało ponad 2900 zł oraz 10 euro.

- Stoisko tętniło życiem od samego rana. Pierwsi darczyńcy przyszli jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem zbiórki. Przynieśli puszki, saszetki, chrupki, legowiska, a wszystko ku wielkiej radości beneficjentów, czyli podopiecznych Fundacji Skrzydlaty Pies. Pieski przyjechały liczną grupą, by wraz z wolontariuszami zachęcać do pomocy, a także do mądrych adopcji. Niekwestionowaną gwiazdą wydarzenia okazała się Barbara, malamucia seniorka, ambasadorka starszych psów, które wciąż i z utęsknieniem czekają na swoje domy oraz na swoich ludzi - informują służby prasowe zabytkowej kopalni.

Wielkie serce okazali pracownicy Kopalni Soli „Wieliczka” na czele z wiceprezesem Łukaszem Sadkiewiczem. Pomoc organizowali działowo oraz indywidualnie, zaopatrując Skrzydlatego Psa m.in. w wartościową karmę oraz przekazując hojne datki. Każdy, kto podzielił się z potrzebującymi zwierzętami darami o wartości minimum 100 zł, otrzymywał upominek – bilet na zwiedzanie Trasy Górniczej.

Nieocenione było zaangażowanie harcerek i harcerzy z wielickiego hufca ZHP. Pomagali przy obsłudze stoiska, a także zadbali, aby do mieszkańców Wieliczki trafiły przepiękne, ręcznie robione ulotki informujące o akcji.

Równolegle ze zbiórką trwała sesja fotograficzna do fundacyjnego kalendarza na rok 2027. Kalendarz ukaże się w limitowanym nakładzie, a cały dochód z jego sprzedaży wesprze cele statutowe OPP Skrzydlaty Pies. Do zdjęć pozowali m.in. pracownicy kopalni. Towarzyszyły im psy z fundacji, a także domowi pupile, którzy radosnym szczekaniem oznajamiali, że chętnie przyłączają się do pomocy. Nie zabrakło byłych podopiecznych Skrzydlatego Psa, którzy już znaleźli swoje domy. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Epitafium pamięci Dziewięciu Górników z Wujka. Przyjdź na wyjątkowy koncert

Rok 2026 w województwie śląskim upływa pod znakiem pamięci o dziewięciu górnikach poległych podczas pacyfikacji strajku w kopalni Wujek w grudniu 1981 roku. W 45. rocznicę tych tragicznych wydarzeń Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na wyjątkowy koncert Epitafium pamięci Dziewięciu Górników z Wujka.

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Znamy najlepszych siatkarzy wśród górników

Mistrzostwa w Żorach po raz kolejny pokazały, że  sport jest ważnym elementem integracji pracowników miedziowej spółki. Dla uczestników była to nie tylko okazja do sprawdzenia swoich umiejętności, ale również do wspólnego przeżywania emocji i budowania zespołowej atmosfery.