Kopalnia będzie pracowała dopóki będziemy potrzebowali energii

1732540774 map

fot: MAP

Uroczystość odbyła się w piątek, 22 listopada

fot: MAP

- Turów jest Polsce potrzebny, będzie pracował tak długo, jak długo będziemy potrzebowali energii - powiedział wiceminister aktywów państwowych Robert Kropiwnicki podczas barbórkowej akademii w kopalni Turów. Uroczystość, która odbyła się w piątek, 22 listopada, zgromadziła pracowników, zaproszonych gości i stała się okazją do podziękowania górnikom za ich pracę.

Obecny na Akademii sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Robert Kropiwnicki, mówił o potrzebie uwzględniania zmian, które zachodzą na rynku energetycznym.

- Kluczowe są więc rozmowy i negocjacje z partnerami. Dzięki nim wszyscy mamy wpływ na przyszłość sektora energetycznego i lokalnych społeczności - dodał Robert Kropiwnicki.

Pokreślił też wagę kompleksu turoszowskiego i zapewnił, że przyszłość Turowa jest bezpieczna. Zasobność złoża turoszowskiego pozwoli na jego eksploatację do 2044 roku.

- Jesteśmy zgodni, że transformacja energetyczna – choć nieunikniona - musi przebiegać w sposób ewolucyjny, z troską o pracowników i mieszkańców regionu – powiedział Jacek Kaczorowski, prezes zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

- Naszym celem jest zabezpieczenie przyszłości energetyki, jednocześnie tworząc warunki sprawiedliwego przejścia na nowe modele funkcjonowania. Kompleks Turów jest jednym z najważniejszych ogniw Spółki PGE GiEK. Od dekad stanowi kluczowy punkt na mapie energetycznej Dolnego Śląska i kraju. Wydobywany tu węgiel brunatny zasila Elektrownię Turów, zapewniając energię dla około 3,7 miliona gospodarstw domowych - dodał.

Prezes Kaczorowski podkreślił również, że zadaniem i celem spółki jest przeprowadzenie koniecznych zmian wynikających z transformacji energetycznej w sposób odpowiedzialny, który zabezpieczy przyszłość osób pracujących w turoszowskim kompleksie, spółkach zależnych, a także mieszkańców regionów pośrednio związanych z PGE GiEK.

- Z pełną odpowiedzialnością deklaruję, że dołożymy wszelkich starań, aby proces zmian był sprawiedliwy i dostosowany do potrzeb pracowników i lokalnej społeczności. Rząd, samorządy i przedsiębiorstwa muszą działać razem, aby chronić miejsca pracy oraz wspierać rozwój gospodarczy naszych lokalizacji, w tym Turowa. Naszym celem jest dbałość o bezpieczną przyszłość pracowników, z poszanowaniem prawa oraz zawieranych porozumień i umów społecznych - wskazał Kaczorowski.

Do stałych punktów programu akademii należy uhonorowanie wyróżnieniami, branżowymi odznaczeniami i medalami państwowymi szczególnie zasłużonych pracowników Kopalni Turów. Na wniosek zarządu PGE GiEK Minister Przemysłu nadał 36 pracownikom Kopalni Turów odznakę honorową „Zasłużony Dla Górnictwa RP”. Stopnie górnicze odebrali m.in. dyrektor kopalni Przemysław Kozłowski - II stopień generalnego dyrektora górniczego i Marcin Gurdziel - III stopień generalnego dyrektora górniczego. „Złotą Honorową Odznaką Zasłużony Pracownik Turowa” przyznano 2 pracownikom. Uchwałą Sejmiku Województwa Dolnośląskiego 2 pracownikom przyznano „Złotą Odznakę Honorową Zasłużony dla Województwa Dolnośląskiego”.

Wśród gości, którzy tego dnia uczestniczyli w akademii, byli m.in.: Robert Kropiwnicki, sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych oraz Jerzy Pokój, przewodniczący Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, przedstawicieli lokalnych samorządów oraz urzędów górniczych. Spółkę PGE GiEK reprezentowali Jacek Kaczorowski, prezes zarządu, Jan Michalski, wiceprezes ds. operacyjnych i Waldemar Lutkowski, wiceprezes ds. wydobycia.

Część oficjalną zakończył występ Orkiestry Dętej KWB Turów pod batutą Mariusza Sawickiego z towarzyszeniem solistek Kingi Bodnar i Kamili Osuch oraz Przemysława Chałupka, który zaprezentował zebranym swój kunszt gry na akordeonie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.