Pierwsze postępowanie antymonopolowe w trakcie – wszczął je prezes UOKiK Tomasz Chróstny

fot: Maciej Dorosiński

Państwowe Składy Węgla miały gwarantować „uczciwą" cenę, ale tak czy siak musiałyby doliczyć do niej obciążenia podatkowe (VAT i akcyza), koszty transportu oraz marżę handlową. Tak jak zwykli sprzedawcy...

fot: Maciej Dorosiński

Kontrole składów węgla i firm zajmujących się obrotem tym surowcem dały konkretne efekty. Prezes UOKiK wszczął postępowanie antymonopolowe przeciwko PW Atex. Zdaniem kontrolerów ten przedsiębiorca mógł narzucać partnerom handlowym ceny, po których odsprzedawali węgiel. W efekcie dystrybutorzy współpracujący z Atexem nie mogli sprzedawać konsumentom opału taniej niż po określonych z góry cenach.

PW Atex to importer i dystrybutor surowca. Zajmuje się hurtową i detaliczną sprzedażą węgla kamiennego, m.in. ekogroszku, ekomiału i koksu, a także pelletu drzewnego. Sprzedaje produkty samodzielnie lub poprzez sieć współpracowników w 8 województwach. Jak ustalono, przy sprzedaży opału mogło dojść do niedozwolonego ustalania cen.

UOKiK informuje, że system dystrybucji towarów stworzony przez Atex opiera się na sieci współpracowników, funkcjonujących w formule pośredników.

– Podejrzenie budzi jednak, że w tym przypadku ta forma współpracy może wykraczać poza dopuszczalne z punktu widzenia prawa konkurencji ramy pośrednictwa w obrocie handlowym i stanowić metodę na ograniczenie faktycznie niezależnym dystrybutorom swobody kształtowania swojej polityki cenowej – informuje Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Dodaje: – Nasze zastrzeżenia budzi fakt, że Atex może narzucać dystrybutorom ceny, po których sprzedają węgiel. W sytuacji, gdy są oni niezależnymi przedsiębiorcami, powinni zachować swobodę kształtowania cen. Na skutek działań Atexu mogą być oni pozbawieni możliwości zaoferowania potencjalnym klientom zakupu tańszego opału do ogrzewania swoich domów w cenach innych niż odgórnie ustalone przez Atex.

Inspektorzy uznali, że kontrahenci Atexu zobowiązani są sprzedawać opał, którego asortyment i cena określone są w załączniku do umowy o współpracy. Kontrahent nie ma prawa do zmiany cen towarów. Za porozumienie ograniczające konkurencję spółce Atex grozi kara w wysokości do 10 proc. rocznego obrotu.

Przy okazji kontroli UOKiK ustalił także, że w Polsce sprzedażą węgla zajmują się przede wszystkim małe firmy, zatrudniające niewielką liczbę pracowników. Zebrano informacje od blisko 3,9 tys. składów, co pozwoliło ocenić strukturę rynku sprzedawców. Zdecydowanie najwięcej podmiotów prowadzi tylko jeden skład. Podmioty takie stanowią około 88 proc. Mediana przychodów ze sprzedaży węgla za pierwsze trzy kwartały tego roku dla podmiotów z tej grupy wyniosła około 600 tys. zł.

Natomiast sprzedawcy prowadzący nie więcej niż 3 składy węgla stanowią ponad 97 proc. badanych sprzedawców, a mediana ww. przychodów dla tej grupy wynosiła około 650 tys.

– Zgromadzone dane wyraźnie wskazują, że sprzedażą węgla zajmują się przede wszystkim małe firmy, zatrudniające niewielką liczbę pracowników i osiągające z tytułu sprzedaży węgla relatywnie niewielkie przychody. Dla większości z nich sprzedaż węgla nie jest główną, a poboczną działalnością – ponad połowa badanych przedsiębiorców wskazała, że sprzedaż węgla odpowiada za mniej niż 30 proc. ich całkowitych przychodów – mówi Tomasz Chróstny.

Pod względem liczby zatrudnionych pracowników zdecydowanie dominują podmioty zatrudniające do 9 osób – jest ich 2072. Analiza danych uzyskanych od najmniejszych sprzedawców pozwala doprecyzować wyniki. Wśród przedsiębiorców zatrudniających do 9 pracowników aż 1408 to mikroprzedsiębiorstwa do 3 osób.

W ramach kontroli badana jest także legalność prowadzenia działalności przez sprzedawców, w tym czy przedsiębiorcy spełniają wymóg posiadania konta na portalu https://cieplo.gov.pl/ i na bieżąco aktualizują cenę sprzedaży węgla.

Brak spełnienia wymogów skutkuje zawiadomieniem do Krajowej Administracji Skarbowej, która może nałożyć na prowadzącego składy węgla karę 1500 zł, a w przypadku stwierdzenia ponownego niedopełnienia obowiązków, sankcja może wynieść nawet do 15 000 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.