Kontrole w składach węgla są utrudnione, bo nie wybrano jeszcze laboratorium, które będzie badać próbki

fot: Maciej Dorosiński

Odpady mają zostać skutecznie wyrugowane ze składów węglowych a Ministerstwa Gospodarki i Finansów rozważają zmniejszenie ciążących na węglu należności podatkowych, aby nie doszło do wzrostu cen paliwa w handlu

fot: Maciej Dorosiński

Zdaniem Grzegorza Tobiszowskiego, wiceministra energii,  trzeba poczekać jeszcze około miesiąca na instrumenty pozwalające precyzyjnie kontrolować grubość miałów oferowanych w składach węgla. Powiedział to 4 marca podczas konferencji w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach.

Przypominamy, że kontrole w składach zostały wprowadzone w związku z wejściem w życie nowych przepisów dotyczących monitorowania i kontroli jakości paliw stałych. Te uregulowania mają m.in. wyeliminować ze spalania w domowych instalacjach paliwa najgorszego sortu, a przez to poprawić jakość powietrza.

W ostatnich tygodniach w mediach pojawiły się krytyczne głosy na temat tych uregulowań, że sytuacja  nie uległa istotnej zmianie, a węgiel najniższej jakości nadal jest powszechnie dostarczany do gospodarstw indywidualnych.

Jednym z zarzutów jest nie zakończenie procedur przetargowych, których efektem ma być wybór laboratorium do badania jakości paliw.

Tobiszowski przypomniał, że zdecydowano się na zaostrzony sposób kontroli, obejmujący m.in. uziarnienie sprzedawanego węgla, by sprawdzić, czy do obrotu nie trafiają zakazane muły i niektóre miały.

Wiceminister podkreślił, że w ostatnim czasie odbyło się spotkanie w tej sprawie, z udziałem podmiotów kontrolnych, w tym prezesa UOKiK.

- Zastanawiano się jak udrożnić element kontroli miałów, bo reszta przepisów funkcjonuje i jest dobrze skonstruowana – podkreślił Tobiszowski.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.