Kontrakt na dostawy LNG korzystny dla naszego bezpieczeństwa

1481791203 sienkiewicz

fot: ARC

Potrzeba dbałości o środowisko naturalne jest oczywiście zrozumiała i bezwzględnie konieczna, ale powinna jej towarzyszyć świadomość odmiennych warunków społeczno-gospodarczych, w jakich znajdują się poszczególne państwa Unii - stwierdza dr Sienkiewicz

fot: ARC

Zawarcie kontraktu na dostawy gazu LNG ze Stanów Zjednoczonych to z punktu widzenia naszego bezpieczeństwa energetycznego, przede wszystkim bezpieczeństwa rynku gazu ziemnego, bardzo dobra informacja - poinformował PAP dr Marcin Sienkiewicz z Instytutu Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Wrocławskiego.

- Z punktu widzenia naszego bezpieczeństwa energetycznego, a przede wszystkim bezpieczeństwa rynku gazu ziemnego, to jest bardzo dobra informacja (zawarcie kontraktu na dostawy LNG z USA). Można mieć nadzieję, że to jest początek współpracy w tym zakresie pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi i amerykańskimi firmami - powiedział PAP Sienkiewicz.

- Gdyby to się rozwinęło, to oznacza, że byśmy wykorzystali pewną koniunkturę, która rozwija się na światowych rynkach gazu, związaną z rozwojem potencjału eksportowego Stanów Zjednoczonych i pewną nadwyżką gazu, która jest w tej chwili na rynku amerykańskim, oraz dążeniem strony amerykańskiej do tego, żeby stać się dość ważnym graczem na rynkach gazu ziemnego - dodał.

Jego zdaniem, umowa ze Stanami Zjednoczonymi byłaby świadectwem na to, że wykorzystujemy pewne szanse, które w tej chwili pojawiają się na rynkach gazu na świecie.

- W tej umowie trzeba dostrzegać też kontekst ukraiński i kolejną szansę dla Polski, dla polskich dostawców, jeśli chodzi o rynek ukraiński, który jest największym rynkiem gazu w Europie Środkowo-Wschodniej - uważa Sienkiewicz.

Zwrócił uwagę, że rynek ukraiński już od kilkunastu miesięcy nie zaopatruje się, jeżeli chodzi o import, w gaz rosyjski, tylko ściąga surowiec z kierunku zachodniego.

- Gdyby Polska wykorzystała tę możliwość, tę zmianę kierunku i stała się eksporterem gazu na Ukrainę, pośrednikiem, czy reeksporterem, to sprzyjałoby naszym interesom gospodarczym. Zmieniałoby to naszą rolę z biernego odbiorcy rosyjskiego gazu, którym byliśmy przez kilkadziesiąt lat, do aktywnego gracza na rynku Europy Środkowo-Wschodniej, ale także na rynkach światowych - powiedział.

Jego zdaniem, działania PGNiG dotyczące dywersyfikacji dostaw gazu, to działania w dobrym kierunku i układające się w pewną spójną całość.

Sienkiewicz poinformował, że rozstrzygnięcia biznesowe zadecydują o tym, czy bardziej będzie się opłacało PGNiG robić zakupy spotowe, czy bardziej opłacalny byłby dłuższy kontrakt.

- Na razie tylko jedna firma amerykańska zajmuje się eksportem gazu. Pytanie czy pojawią się następne. Stany Zjednoczone są na początku drogi, jeśli chodzi o rozwój eksportu gazu, więc to już jest sprawa, którą musi rozstrzygnąć przede wszystkim PGNiG - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.