Koncesje wydobywcze uratowane

fot: Maciej Dorosiński

Bez nowelizacji prawa górniczego i geologicznego realne stało się nieruchomienie kopalń po 2020 r.

fot: Maciej Dorosiński

Nowelizacja prawa górniczego i geologicznego została przeprowadzona przez Sejm w rekordowym tempie! Nie można tego powiedzieć o pracach nad tymi przepisami, które w Ministerstwie Środowiska ciągnęły się niemal trzy lata! Budziło to obawy środowisk górniczych, bo realne stało się unieruchomienie kopalń po 2020 r., kiedy to kończy się 19 koncesji wydobywczych tak na węgiel kamienny, jak i brunatny.

W głosowaniu wzięło udział 417 posłów. Większość, bo aż 412, opowiedziała się za nowelizacją, jeden głos był przeciw (poseł niezrzeszony Jacek Wilk), a cztery osoby wstrzymały się od głosu. Jak podkreślił podczas dyskusji Krzysztof Sitarski, poseł Kukiz'15, jego partia poprawki tożsame z projektem nowelizacji zgłosiła już 29 listopada 2016 r.

- Zostały wtedy odrzucone - podkreślił z sejmowej mównicy poseł Sitarski.

Za nowelizacją w ostatni piątek głosowali posłowie PO.

- W poczuciu odpowiedzialności za przemysł wydobywczy popieramy tę ustawę - podkreślił Bogusław Sonik z PO, dodając, że Ministerstwo Środowiska idzie na skróty, rezygnując z decyzji środowiskowych i odbierając głos samorządom, by kopalnie nie stanęły po 2020 r.

Wiceminister środowiska Mariusz Orion Jędrysek ripostował, że od 20 lat było wiadomo, kiedy wygasną koncesje.

- Dlaczego sami nie przygotowaliście wniosków o przedłużenie koncesji? Zostaliśmy postawieni w sytuacji, kiedy trzeba było wprowadzić pewne rozwiązania i to zrobiliśmy - mówił na posiedzeniu Sejmu wiceszef resortu środowiska.

Fakty są takie, że prace nad nowelizacją ciągnęły się w nieskończoność, budząc zaniepokojenie środowisk górniczych i związków zawodowych.

Teraz ustawa trafi do Senatu. Jeśli zostanie przegłosowana, a wszystko na to wskazuje, to już niebawem do przedłużenia koncesji na wydobycie węgla kamiennego, brunatnego, o ile nie będzie się to wiązało ze zmianą obszaru wydobycia, nie będzie potrzebna zgoda środowiskowa. Stanowisko samorządu będzie traktowane jako opinia. Ostateczną decyzję będzie podejmowało Ministerstwo Środowiska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.