Komunikat Polskiej Grupy Górniczej po piątkowym spotkaniu ze związkowcami

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Nowy układ zbiorowy dla Polskiej Grupy Górniczej ma być wynegocjowany do połowy przyszłego roku. Intencją ministerstwa jest, by był to modelowy dokument dla kształtowania relacji pracowniczych w dużych firmach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jak już informowaliśmy w portalu netTG.pl, w piątek, 21 lutego, zarząd Polskiej Grupy Górniczej oraz przedstawiciele strony związkowej podpisali porozumienie płacowe. W myśl porozumienia pracownicy spółki otrzymają 6-proc. podwyżki wynagrodzeń liczone od 1 stycznia br.

Tuż po spotkaniu PGG opublikowała komunikat, którego treść zamieszczamy poniżej:

"Zgodnie z kompromisem osiągniętym w czwartek 20 lutego 2020 r. w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach pomiędzy organizacjami związkowymi, a zarządem Polskiej Grupy Górniczej S.A. w obecności wicepremiera Jacka Sasina i wiceministra Adama Gawędy, w piątek 21 lutego doszło w siedzibie Polskiej Grupy Górniczej do zapowiedzianego spotkania stron.

W trakcie spotkania - w obecności wiceministra Adama Gawędy - podpisano porozumienie między zarządem PGG S.A. a organizacjami związków zawodowych działających w spółce, które stanowi m.in., że od 2020 roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie w Polskiej Grupie Górniczej S.A. zostanie zwiększone o 6 proc. W związku z powyższym, po przeliczeniu, przeciętne miesięczne wynagrodzenie w kopalniach od 2020 r. wzrośnie z kwoty 7 386,42 zł do kwoty 7 829,61 zł.

Organizacje związkowe oświadczają, iż zawarcie niniejszego porozumienia zawiesza wszczęty w listopadzie zeszłego roku spór zbiorowy oraz akcję protestacyjną. Strony porozumienie ustaliły, iż rozpoczną prace nad wdrożeniem budżetowego modelu wynagradzania w PGG S.A.

Wiceminister aktywów państwowych, pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego Adam Gawęda:

System taki umożliwi wzrost wynagrodzeń w ramach obecnie posiadanych środków. Budżetowe podejście do wynagradzania stosowane jest już powszechnie w przemyśle, podnosi efektywność przedsiębiorstw i uwalnia środki na wzrost płac. Wiąże się m.in. z lepszą organizacją pracy, optymalizacją zatrudnienia, usprawnieniem procesów produkcyjnych, skróceniem czasu wykonywania zadań i zmniejszaniem kosztów.

Cieszy mnie zaangażowanie strony społecznej i wola, aby wspólnie pokonywać problemy branży oraz poszukiwać sposobów na jej stabilne funkcjonowanie w najbliższych latach. Umówiliśmy się, że pod koniec kwietnia spotkamy się i przeanalizujemy uaktualnione koncepcje działania całego systemu górniczego, energetyki zawodowej i ciepłownictwa w zmieniających się warunkach. Chodzi nam o to, by energetyka mogła w całości dobrze funkcjonować korzystając z zaplecza surowcowo-wydobywczego w kraju.

Prezes PGG S.A. Tomasz Rogala:

- Naszym zadaniem będzie wygospodarowanie środków potrzebnych na realizację zawartego porozumienia. Gotowi jesteśmy w taki sposób zorganizować nasze przychody i koszty, żeby potrzebne pieniądze zawrzeć w rachunku ekonomicznym. Cieszy nas, że związki z otwartością przyjęły nasz plan wdrażania budżetowego systemu wynagradzania w PGG S.A".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.