Komunikacja: PKM Katowice żegna się z ikarusami

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przedstawiciele przewoźnika zaznaczają, że mimo niezbyt komfortowej jazdy, węgierskie autobusy są przez wielu darzone sporym sentymentem, dlatego wycofaniu ich z użytku towarzyszył żal części kierowców i pasażerów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej Katowice wycofuje z użytku stare autobusy marki ikarus. W środę zorganizowało symboliczny, pożegnalny kurs. Wysokopodłogowe pojazdy ostatecznie znikną z ulic do końca roku. Zastępują je nowoczesne solarisy. PKM Katowice korzystało w ostatnim czasie 19 węgierskich ikarusów 280.

- Choć ten typ pojazdów jeździ po śląskich ulicach od połowy lat 70., te wycofywane miały "ledwie" 17-18 lat. Przejechały po ok. 2 mln kilometrów - powiedział PAP zastępca dyrektora ds. technicznych w PKM Katowice Grzegorz Juraszczyk.

Katowickie przedsiębiorstwo jest jednym z ostatnich w regionie, które korzystały z tych przegubowych pojazdów. Wycofanie ich to efekt umowy z organizatorem komunikacji w regionie Komunikacyjnym Związkiem Komunikacyjnym GOP. Poza ikarusami, z ulic od przyszłego roku znikną także wysokopodłogowe jelcze 120M, których PKM miał 17. Na trasach zastąpi je 30 kupionych w grudniu solarisów.

PKM zamierza sprzedać prawie wszystkie wycofane ikarusy. Zostanie rozpisany przetarg, w którym startują często firmy złomujące pojazdy, ale też kolekcjonerzy.

- Trzech sztuk nie sprzedamy, zostawimy je sobie. Zostaną odremontowane, odnowione i będą wypożyczane do przewozów okazjonalnych - wyjaśnił Juraszczyk.

Przedstawiciele przewoźnika zaznaczają, że mimo niezbyt komfortowej jazdy, węgierskie autobusy są przez wielu darzone sporym sentymentem, dlatego wycofaniu ich z użytku towarzyszył żal części kierowców i pasażerów.

- W porównaniu do najnowszych autobusów psuły się często, ale jeśli porównać je z innymi konstrukcjami z lat 70., to były bardzo trwałe, proste w obsłudze, tanie w eksploatacji autobusy. Były cenione przez kierowców i mechaników. Ale wiadomo - czasy się zmieniają, wymogi dotyczące autobusów miejskich też. Ikarus nie przystaje do dzisiejszych czasów ze względu na wysoką podłogę i jednostkę napędową, która nie spełnia dzisiejszych wymagań emisji spalin.

PKM Katowice na bieżąco odnawia tabor. W zeszłym roku przedsiębiorstwo kupiło 20 autobusów, w tym roku 30, a w przyszłym - kolejnych 40 sztuk. Do 2020 będzie to w sumie 110 nowych pojazdów, w tym 20 elektrycznych - powiedział Juraszczyk.

Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej Katowice jest spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, w której prawie 88 proc. udziałów ma samorząd Katowic, a resztę Siemianowice Śląskie i Chorzów. Dysponuje ponad 250 autobusami, świadcząc usługi przewozowe dla Komunikacyjnego Związku Komunalnego GOP na około 60 liniach w Katowicach oraz Chorzowie, Siemianowicach Śląskich i Zabrzu.

Firma obsługuje również komercyjną linię "Lotnisko" - z Katowic do Międzynarodowego Portu Lotniczego w Pyrzowicach oraz prowadzi również wynajem autobusów i świadczy usługi naprawcze i diagnostyczne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dzisiaj zawyją syreny. To nie alarm, a test systemu

W sobotę, 1 sierpnia 2026 r. o godz. 17.00, na terenie województwa śląskiego zostanie przeprowadzony wojewódzki trening systemów wykrywania i alarmowania. Test będzie jednocześnie formą upamiętnienia 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.