Komunikacja: na Śląsku czas na gminne lotniska

fot: Krystian Krawczyk

Wiatrakowce w ciągu godzinę przeciętnie pokonują 165 km. Na zdjęciu widoczna kopalnia Staszic

fot: Krystian Krawczyk

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

Lotnisko w każdej gminie? Tak, jest to możliwe i to nie w jakimś odległym czasie – tak uważa Wojciech Lempart z Małej Polskiej Floty Powietrznej z Bytomia. Od kilku lat zabiega o to, aby ta koncepcja na początek została urzeczywistniona przynajmniej w województwie śląskim.

Nie chodzi tu o jakieś ciągnące się kilometrami betonowe pasy startowe dla samolotów odrzutowych, ale o lądowiska dla wiatrakowców i ultralekkich samolotów. W pierwszym etapie wystarczyłby odpowiednio przygotowany pas ziemi o długości 400 m i szerokości 30 m oraz droga prowadząca do niego. Tyle bowiem wystarczy, aby mogły lądować lekkie i ultralekkie jednostki latające. Po wydłużeniu o kolejne 400 m mógłby służyć awionetkom typu cessna. Jedne i drugie statki powietrzne mogłyby być podniebnymi taksówkami.

- Nad Śląskiem mamy 40 autostrad, których nie trzeba budować – przekonuje komendant floty Lempart. - Wystarczyłoby odpowiednia liczba lądowisk w gminach i przy strefach przemysłowych, aby poprawić komunikację w regionie. Umożliwić szybkie i sprawne przemieszczanie się osobom ceniącym sobie czas. Mała Polska Flota Powietrzna zabiega o wprowadzenie innowacyjnego transportu powietrznego dostosowanego do potrzeb wielu ludzi, potencjalnych klientów. A taki transport jest działaniem opłacalnym i efektywnym. Dobrze się rozwija u naszych południowych sąsiadów – w Czechach oraz w całej Europie Zachodniej. Na terenie Emiratów Arabskich już od jakiegoś czasu dostępna jest oferta podniebnych taksówek. Uważamy, że rynek jest gotowy na tego typu usługi, a transport lotniczy wkrótce będzie równie, lub bardziej popularny co drogowy.

Aby jednak proponowany system zadziałał, w regionie musiałoby zostać wybudowanych minimum 20 lądowisk, a docelowo w każdej gminie. Oparciem dla tej koncepcji jest sześć lotnisk aeroklubów w Bielsku-Białej, Katowicach, Gliwicach, Rybniku, Częstochowie i Opolu.

Minimalny koszt budowy lądowiska wynosi od 350 tys. do pół miliona zł.

Drugi etap, w którym przewidziano wydłużenie pasów, pochłonąłby w sumie ok. 38 mln zł. A trzeci, w którym m.in. powstałby hale przylotów, obiekty administracyjne, np. kontroli lotów – kolejne 45 mln zł. Powinien zostać zakończony w rok 2020.

Dziś lekkie samoloty są w cenie dobrej klasy samochodu. Wiatrakowca, który unosi się dzięki wirnikowi i śmigłu, można już kupić za ok. 160 tys. zł. Są tanie w eksploatacji - jest ona niższa 20 razy niż helikoptera i kilkanaście razy niż samolotu. Są napędzane zwykłą benzyną. Nie potrzebują wielkich lotnisk do startów i lądowań.

- Są to niezwykle zwrotne i łatwe w pilotażu jednostki – przekonuje Michał Parkitny, pilot i instruktor. - Na dodatek są to najbezpieczniejsze jednostki latające.

Wiatrakowce w ciągu godziny przeciętnie pokonują 165 km, a ich zasięg wynosi 500 km. Świetnie sprawdzają się jako podniebne taksówki, ale także dla celów turystyczno-rekreacyjnych. Są również wykorzystywane do transportu kurierskiego.

Na razie największą barierą jest problem terenów pod lądowiska. Władze gmin werbalnie są przychylnie inicjatywie, ale za słowami nie idą konkrety, czyli wyznaczenie odpowiednich gruntów. A szkoda, bo jak uczy wiele przykładów, dostępność komunikacyjna i łatwość przemieszczania się są głównymi kryteriami branymi pod uwagę przez potencjalnych inwestorów.

W galerii: zdjęcia wykonane podczas lotu wiatrakowcem pilotowanym przez instruktora Michała Parkitnego, Katowice, 18 czerwca 2018 r. (zdjęcia Krystian Krawczyk - Trybuna Górnicza, portal netTG.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.