Kompania Węglowa: nagroda z zysku dla pracowników

fot: Maciej Dorosiński

Do końca lutego 2012 r. Kompania przekazała w formie elektronicznej już ponad 41 tysięcy dokumentów PIT-11 i PIT-40

fot: Maciej Dorosiński

W najbliższą środę (30 maja) zarząd Kompanii Węglowej ma omówić i uzgodnić z działającymi w spółce związkami zawodowymi regulamin wypłaty nagrody z zysku za 2011 r. - poinformowało portal górniczy nettg.pl biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej Solidarności. Przyznana przez ministra gospodarki kwota na nagrody w wysokości 102,8 mln zł, podzielona zostanie pomiędzy wszystkich pracowników Kompanii.

- Według naszych obliczeń jeden pracownik powinien otrzymać nagrodę w wysokości około 1,7 tys. zł brutto. W tej chwili trudno nam powiedzieć, czy przy podziale zysków decydować będzie rozgraniczenie zatrudnionych na pracowników dołowych oraz pracowników powierzchni. Dopiero uzgodniony z zarządem regulamin sprecyzuje, w jaki sposób zysk zostanie podzielony - mówi Stanisław Kłysz, wiceprzewodniczący Solidarności w Kompanii Węglowej.

Związkowcy informują, że to pierwsza nagroda z zysku przyznana w historii spółki. Nagrody dla ponad 56-tysięcznej załogi Kompanii Węglowej mają zostać wypłacone w czerwcu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.