Kompania Węglowa: nagroda z zysku dla pracowników

fot: Maciej Dorosiński

Do końca lutego 2012 r. Kompania przekazała w formie elektronicznej już ponad 41 tysięcy dokumentów PIT-11 i PIT-40

fot: Maciej Dorosiński

W najbliższą środę (30 maja) zarząd Kompanii Węglowej ma omówić i uzgodnić z działającymi w spółce związkami zawodowymi regulamin wypłaty nagrody z zysku za 2011 r. - poinformowało portal górniczy nettg.pl biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej Solidarności. Przyznana przez ministra gospodarki kwota na nagrody w wysokości 102,8 mln zł, podzielona zostanie pomiędzy wszystkich pracowników Kompanii.

- Według naszych obliczeń jeden pracownik powinien otrzymać nagrodę w wysokości około 1,7 tys. zł brutto. W tej chwili trudno nam powiedzieć, czy przy podziale zysków decydować będzie rozgraniczenie zatrudnionych na pracowników dołowych oraz pracowników powierzchni. Dopiero uzgodniony z zarządem regulamin sprecyzuje, w jaki sposób zysk zostanie podzielony - mówi Stanisław Kłysz, wiceprzewodniczący Solidarności w Kompanii Węglowej.

Związkowcy informują, że to pierwsza nagroda z zysku przyznana w historii spółki. Nagrody dla ponad 56-tysięcznej załogi Kompanii Węglowej mają zostać wypłacone w czerwcu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.