Komisja Europejska włączyła start-up Gravitricity do piętnastu projektów, które otrzymają 300 tys. euro

fot: Kajetan Berezowski

- Z początku braliśmy pod uwagę kopalnię Lazy, ale z racji warunków technicznych ostatecznie padło na Staříč koło Frýdku-Místku – wyjaśnia dziekan Wydziału Górnictwa i Geologii VŠB w Ostrawie Vladimír Slivka.

fot: Kajetan Berezowski

W byłej kopalni węgla Staříč koło Frýdku-Místku brytyjski startup Gravitricity wraz z Wyższą Szkołą Górniczą w Ostrawie przygotowują do realizacji projektu podziemnego laboratorium. Przedsięwzięcie kosztować będzie w sumie 2 mld koron czeskich. Środki pochodzić mają z funduszy europejskich przeznaczonych na transformację regionów węglowych.

W podziemiach kopalni powstanie miejsce, gdzie będą badane i testowane technologie przyszłości, które następnie zostaną wykorzystane dla tworzenia kolejnych start-upów. Brytyjski startup Gravitricity jako pierwszy ma prowadzić doświadczenia związane z produkcją i magazynowaniem energii elektrycznej. Zaprezentowany Czechom patent oparty jest o zasadę działania elektrowni szczytowo-pompowej, w której zamienia się energię elektryczną na energię potencjalną grawitacji poprzez wpompowanie wody ze zbiornika dolnego do górnego w okresie nadwyżki produkcji nad zapotrzebowaniem na energię elektryczną, co dzieje się zwykle nocą, by w godzinach szczytu odwrócić ten proces. Cykl ten powoduje jednak utratę jednej piątej energii elektrycznej. Z tego powodu Brytyjczycy używają obciążników o ciężarze od 500 do 5 tys. ton, które opuszczają za pomocą lin do szybu o głębokości do 1500 m. Podczas ich podnoszenia zużywana jest energia elektryczna. Gdy są opuszczane, podłączony generator zaczyna produkować energię elektryczną. Podobne baterie grawitacyjne, działające na powierzchni za pomocą wysuwanych dźwigów, testowane są obecnie w Szwajcarii.

 - Z początku braliśmy pod uwagę kopalnię Lazy, ale z racji warunków technicznych ostatecznie padło na Staříč koło Frýdku-Místku – wyjaśnia dziekan Wydziału Górnictwa i Geologii VŠB w Ostrawie Vladimír Slivka.

 Komisja Europejska włączyła start-up Gravitricity do piętnastu projektów, które otrzymają 300 tys. euro (siedem milionów koron) na przygotowanie. Plany zostały już zaakceptowane przez państwowe przedsiębiorstwo restrukturyzacji kopalń Diamo, które zajmuje się rekultywacją zamkniętych kopalń, w tym kopalni w Staříč.

Brytyjczyków interesują także dwie zamknięte niedawno kopalnie Darkov i ČSA. Tam również istnieją dobre warunki do prowadzenia podobnej działalności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najpiękniejsza wieś województwa śląskiego. Znamy laureatów konkursu

Lgota Murowana w gminie Kroczyce została najpiękniejszą wsią województwa śląskiego w 2026 roku. Laureatów tegorocznej edycji konkursu „Piękna wieś województwa śląskiego” ogłoszono podczas gali w siedzibie Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” w Koszęcinie.

Rozbudowa trasy S1? Będzie spotkanie w tej sprawie

Spotkanie „Droga ekspresowa S1–droga do rozwoju” odbędzie się w sobotę, 24 października, w Żywcu.

Przemysłowe dziedzictwo czy grzechy zaniechania? Ruda Śląska w cieniu trujących metali

Stan środowiska w Rudzie Śląskiej w ostatnich tygodniach budzi wiele emocji. Głównie za sprawą hałdy Pokój, gdzie badania wykazały wysokie stężenie metali ciężkich. Dotyczy to jednak obszaru o powierzchni około 1,5 ha, a to niespełna 8 proc. z 19 ha hałdy objętej rekultywacją. - Ten fragment nie był dotychczas objęty pracami. Badania pozostałej części terenu oraz pomiary jakości powietrza dostarczają kolejnych informacji, ważnych dla oceny sytuacji – wskazują w Spółce Restrukturyzacji Kopalń.

Pociag smierci

Pociąg Śmierci wyruszy w Halloween. Mroczna podróż i zabawa w parowozowni na Górnośląskich Kolejach Wąskotorowych

W Halloween Górnośląskie Koleje Wąskotorowe zamienią się w scenę grozy. 31 października uczestnicy „Pociągu Śmierci” przejdą przez mroczny escape room na szynach, a później zabawa przeniesie się do zabytkowej parowozowni w Bytomiu.