Komentarze gospodarczych ekspertów nie nastawiają optymistycznie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Niezależnie od dominującego wpływu pandemii, w gospodarce już od dłuższego czasu widoczne były oznaki spowolnienia

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Badania opinii wskazują, że jeśli sytuacja pandemiczna nie ulegnie znaczącej poprawie, spodziewać się należy fali bankructw. Można jednak na podstawie obserwacji danych z wcześniejszych miesięcy przypuszczać, że duża część przedsiębiorców niedoszacowuje swoich możliwości – wynika z komentarza do sytuacji w gospodarce regionalnej: województwo śląskie – listopad 2020 r. Materiał opracowano w wyniku współpracy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego i Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.

Eksperci wyliczyli, że w przedsiębiorstwach, w których liczba pracujących przekracza 9 osób pracowało w październiku br. 770 tys. osób i mieliśmy w tym okresie w zasadzie do czynienia ze stabilizacją trwającą od sierpnia br. W grupie tej o niecały 1 proc. zmalało zatrudnienie w górnictwie (które wykazało dużą wrażliwość na wiosenne zamrożenie gospodarki) – do poziomu 77,9 tys. osób w październiku br.

- Październik br. podobny był w wielu aspektach do września. Wskaźniki gospodarcze – choć gorsze niż w nadzwyczaj dobrym 2019 r. – obrazowały kryzys oraz wyczekiwania na to, co stanie się w kolejnych tygodniach w związku z walką z pandemią koronawirusa – czytamy w raporcie.

Zdaniem ekspertów, po raz trzeci z rzędu stopa bezrobocia za kolejny miesiąc wynosiła w regionie 4,8 proc., co odpowiada poziomowi z wiosny 2018 r. Nadal jednak sytuacja sezonowa związana z rynkiem pracy nie odzwierciedla trendów z lat wcześniejszych. Zaobserwować można, że powiększa się zróżnicowanie przestrzenne bezrobocia w województwie.

- Wysokość wpływów z PIT i z CIT wskazuje na załamanie zarówno w produkcji i w usługach, jak i w skali transferów do gospodarstw domowych. Bez uwzględniania inflacji wpływy r/r za okres od stycznia do października z tytułu PIT zmalały o ponad 12 proc. względem 2019 r., a z tytułu CIT zmalały o ponad 21 proc. - czytamy.

Produkcja sprzedana przemysłu, przedsiębiorstw budowlanych, produkcja budowalno-montażowa oraz sprzedaż z wolna rosły do października br. Niemniej, należy mieć na uwadze, że istotne ograniczenia dotknęły ponownie część przedsiębiorstw dopiero w listopadzie, i to dane z kolejnych miesięcy będą bardziej miarodajne w ocenie.

Autorzy raportu podkreślają, że na istotne trudności związane z pandemią koronawirusa wskazuje kondycja ekonomiczna badanych przez GUS przedsiębiorstw – w szczególności wskaźniki dotyczące wyniku finansowego i rentowności były dużo gorsze niż w październiku 2019 r.

Badania opinii wskazują, że jeśli sytuacja pandemiczna nie ulegnie znaczącej poprawie, spodziewać się należy fali bankructw. Można jednak na podstawie obserwacji danych z wcześniejszych miesięcy przypuszczać, że duża część przedsiębiorców niedoszacowuje swoich możliwości.

W konsekwencji sytuacji pandemicznej pogłębieniu ulega deficyt w budżetach organizatorów publicznego transportu zbiorowego, co będzie skutkowało koniecznością zwiększenia zaangażowania finansowego samorządów lub ograniczenia kosztów systemu poprzez redukowanie oferty.

- Pandemia koronawirusa nie wpłynęła negatywnie na procesy związane z budownictwem mieszkaniowym. Obniżka czynszów, ewentualnie czasowy pustostan, dla części inwestorów (w mieszkania na wynajem) może odbić się na poziomie zwrotu z zainwestowanej gotówki, jednakże i tak inwestycja będzie zapewniała godziwą premię w stosunku do lokat bankowych czy obligacji – czytamy.

Zapewne dopiero w lutym 2021 r. (po podsumowaniu IV kwartału br.) będzie można stawiać pierwsze hipotezy dotyczące faktycznego wpływu jesiennego schładzania gospodarki na jej parametry strukturalne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami