Podobnie, jak niżej, chciałem skomentować to bezsensowne spotkanie towarzyskie organizowane rokrocznie przez AGH . Mnie to przypomina coś na kształt stypy pogrzebowej. Najciekawsze skąd, w dobie poważnego kryzysu ekonomicznego w górnictwie węglowym, biorą się na to pieniądze?