Z całym szacunkiem -ALE PRĘDZEJ ŚWINIE ZACZNĄ LATAĆ NIŻ KTOKOLWIEK Z NICH BĘDZIE ZWOLNIONY ! Takie są reguły i nikt ich nie ruszy, ani dziś ani nigdy ! A twierdzę tak na podstawie wyczynu pewnego związkowca, jaki miał miejsce na kopalni Makoszowy wiele lat temu. A mianowicie ucieczka i skok po pijanemu z biura na pierwszym piętrze "pałacu związkowego" co skutkowało poważną kontuzją ( jeszcze mu potem na gołe nogi spodnie zakładali żeby może wstyd był mniejszy ). Śmiech na sali i tyle !