Jak tak sobie czytam i widzę, jak górnicy narzekają na nadsztygarów, nadsztygarzy na górników, może się jeszcze jakimś sztygarom zaraz dostanie...to się wcale nie dziwię, że 99% Polaków sklina na górników, ze mają to i owo a wcale nie pracują ciężej niż np pracownik na budowie co czy mróz -20 czy upał +35 - robić musi. Wy się po prostu niczym nie różnicie od całej reszty, wy się jak sabaki "żrecie" między sobą. A póki przepisy nie będą upraszczane to nadszt. i kierownik będą potrzebni.