I właśnie w takich chwilach modlę sie do Boga i dziękuje że zesłał nam na Helembe swojego syna Jana Drogosia który nas uchronił od najgorszego i pokazał całej kompani ze da się podniesc z dna i zarabiac na kopalni.
I właśnie w takich chwilach modlę sie do Boga i dziękuje że zesłał nam na Helembe swojego syna Jana Drogosia który nas uchronił od najgorszego i pokazał całej kompani ze da się podniesc z dna i zarabiac na kopalni.