A po co podpisywać, ktoś cie zmusi do tego? Na Makoszowach planistki tylko "ptaszki" stawiały przy nazwisku, że ktoś pobral. Nikogo nie można zmusić do podpisu ;)
A po co podpisywać, ktoś cie zmusi do tego? Na Makoszowach planistki tylko "ptaszki" stawiały przy nazwisku, że ktoś pobral. Nikogo nie można zmusić do podpisu ;)