Jak dla mnie WUG to jedyna instytucja która jeszcze jakoś trzyma w ryzach wybujałą ambicję co po niektórych kierowników czy sztygarów! Przy genialnych pomysłach czasami rodzi się pytanie a co to będzie kiedy się nie uda i przyjedzie WUG....Ile to razy miała miejsce sytuacja w której urabiany pokład miał tak wysokie zametanowanie i zagrożenie tąpnięciami że ściana miała ograniczenie 2m na dobę i nic sobie z tego dozór nie robił....mimo że inspekcja z WUGu się zapowiedziała to mandaty się posypały