zwiazkowcy z k-j boja sie o swoje posadki i przez to mącą załodze w głowach. KHW proponuje uczciwe warunki takie jakie ma kazdy nowoprzyjety do khw. A z jakiej racji oni mieliby zarabiac wiecej od juz pracujacyvh w khw. dostali juz połowe barbórki o czym górnicy w khw moga pomarzyc. do tego kazdy praCUJAY W KHW ma swoją grupe zaszeregowania adekwatna do kwalifikacji. skoro mają stracic panowie i panie z K-J to tylko wyłacznie ich wina że na kursy nie chcieli uczeszczac i teraz strach.....