Rabunek trwał aż 1,5 godz.? Jeszcze wcześniej rabunek trwał kwadrans, dopóki ktoś nie zginął. Dozór jest obojętny na łamanie przepisów. Zginie ktoś? Nie szkodzi. Mamy nadwyżkę zatrudnionych - takie myślenie im przyświeca. :(
Rabunek trwał aż 1,5 godz.? Jeszcze wcześniej rabunek trwał kwadrans, dopóki ktoś nie zginął. Dozór jest obojętny na łamanie przepisów. Zginie ktoś? Nie szkodzi. Mamy nadwyżkę zatrudnionych - takie myślenie im przyświeca. :(