I co kończy się powoli a pamiętacie górniczki jak sprzedawaliscie nam kartki na węgiel 100%drozej niż kosztowały chcieliście się jeszcze na nas dorobić najpierw to bym Wam odprowadzał składki ZUS w takiej wysokości co normalny pracownik na innych zakładach żeby ograniczyć koszty potem pozabierał co się da a na koniec jak się nie podoba to szukać innej pracy