fot: Maciej Dorosiński
- „Związkowanie” to już nie to, co 20-25 lat temu - palenie opon i używanie argumentów siły - mówi Dominik Kolorz
fot: Maciej Dorosiński
W najnowszym numerze Trybuny Górniczej zapraszamy do lektury rozmowy z Dominikiem Kolorzem, szefem śląsko-dąbrowskiej Solidarności pt. „W styczniu powiem, kiedy skończy się górnictwo”. Pytania przewodniczącemu zadaje Anna Zych, wiceprezes Wydawnictwa Górniczego.
- „Związkowanie” to już nie to, co 20-25 lat temu - palenie opon i używanie argumentów siły. Musimy posługiwać się raczej siłą argumentów, bo nieważne kto jest czy będzie przy władzy, na działania w starym stylu nie jest już wrażliwy. Ja jestem zwolennikiem modelu symbiozy, a więc reprezentujące pracowników związki zawodowe i zarząd powinny pracować na rzecz zakładu pracy i brać odpowiedzialność – mówi Kolorz.
Dodaje, że najgorszą rzeczą, która może przydarzyć się, jest obawa przed mówieniem prawdy, jaka ona by nie była.
- Widać to na przykładzie PGG, gdzie grupa niezrzeszonych przyjeżdża i krzyczy, że chce pieniędzy, bo czytała różnego rodzaju gazety i słuchała propagandy sukcesu i teraz myśli, że ma rację. Prawdę powinien powiedzieć w szczególności zarząd PGG, bo to jest jego obowiązek. W mojej ocenie sytuacja PGG nie jest tak dobra, jak w ostatnich latach ją przedstawiano. Ponadto, jeśli Unia Europejska podejmie takie decyzje, o jakich mówimy, to trzeba się modlić, by dopracować do emerytury – podsumowuje Dominik Kolorz.
Rozmowa ukaże się w czwartek, 12 grudnia w Trybunie Górniczej.