Kolorz: Rząd chce storpedować umowę społeczną dla górnictwa

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Dominik Kolorz

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ten rząd nie zamierza się z umowy społecznej wywiązać, tylko ją storpedować. Resort klimatu nawet nie udaje, że jest inaczej, a zarząd PGE ma polityczne przyzwolenie na lekceważenie zapisów umowy społecznej – argumentuje Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”.

Swoje stanowisko dotyczące realizacji tzw. umowy społecznej dla górnictwa szef śląsko-dąbrowskiej „S” przedstawił na związkowym portalu.

- Co innego deklarują, co innego robią. Jedni i drudzy. Ci i tamci. Poprzednia koalicja rządząca przez trzy lata nie potrafiła doprowadzić do notyfikacji w Komisji Europejskiej Umowy Społecznej dotyczącej transformacji górnictwa i województwa śląskiego. Mimo gorących deklaracji i solennych zapewnień. Obecnie rządzący chyba postanowili pokonkurować z poprzednikami w mydleniu oczu mieszkańcom naszego regionu – zaznaczył na wstępie Kolorz.

- Owszem, minister przemysłu Marzena Czarnecka dość szybko odpowiedziała na wniosek sygnatariuszy umowy o zorganizowanie spotkania. Otrzymała go pod koniec lutego i już w połowie marca odbyły się rozmowy. Przedstawiciele strony społecznej usłyszeli deklarację, że treść umowy nie wymaga zmiany, a potrzebna jest jedynie korekta wniosku notyfikacyjnego. Minęło pół roku, a notyfikacji jak nie było, tak nie ma. W lipcu do rządzących trafił kolejny wniosek strony związkowej o zorganizowanie spotkania sygnatariuszy umowy. Tym razem kierowany do premiera oraz szefów trzech resortów, sygnatariuszy umowy po stronie rządowej. Odpowiedzią na to pismo była informacja, że takie spotkanie zostanie zorganizowane. Miała je zorganizować minister przemysłu. Planowana data to 27 września w Katowicach. Na kilka dni przed zostało odwołane. To z jednej strony pokazuje, że sprawczość pani minister w tym rządzie jest znikoma, z drugiej zaś to tylko kolejny dowód, że ten rząd nie zamierza się z umowy społecznej wywiązać, tylko ją storpedować. Resort klimatu nawet nie udaje, że jest inaczej, a zarząd PGE ma polityczne przyzwolenie na lekceważenie zapisów umowy społecznej. Miał je zresztą zarząd tej firmy w innej konfiguracji osobowej za rządów PiS. Mam tu na myśli Elektrownię Rybnik. Umowa społeczna przewiduje, że zakład będzie działa co najmniej do 2030 r. Prezes zarządu PGE w czasach rządów PiS podjął decyzję, że rybnicka elektrownia zostanie zamknięta znacznie wcześniej. Zarząd powołany za rządów KO zdecydował, że Elektrownia Rybnik skończy produkować prąd w 2025 r. – wskazał dalej Kolorz.

- I tu już nie chodzi o ustne obietnice, ale o podpisy rządzących, o gwarancje, których w imieniu rządu RP udzielają. I gdy potem się słyszy, jak grzmią o honorze, o wartościach najwyższych oraz o tzw. zwykłej przyzwoitości, to człowiek ma ochotę roześmiać im się w twarz. Czekamy na narrację, że to nie oni są winni, lecz krnąbrni prezesi państwowej spółki, którzy im się postawili - zakończył szef śląsko-dąbrowskiej „S”.

Przypomnijmy, że umowa społeczna, która została podpisana w maju 2021 r., to dokument, który ma zapewnić stabilne funkcjonowanie kopalń i stopniowe odchodzenie pracujących w tych zakładach ludzi przez kolejne dwie dekady. Umowa określa zasady i tempo wygaszania polskich kopalń węgla wydobywających węgiel energetyczny w perspektywie 2049 r. Dokument zawiera m.in. gwarancje zatrudnienia oraz osłon socjalnych dla górników i przewiduje budżetowe dopłaty do redukcji zdolności produkcyjnych. To właśnie kwestia dopłat budżetowych sprawia, że mechanizm ten musi zaakceptować Unia Europejska. Mimo że od podpisania umowy minęły już ponad 3 lata, dokumentu wciąż nie udało się notyfikować w Komisji Europejskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.