Kolorz: Im mniej węgla potrzebuje gospodarka, tym większe koszty dla budżetu. W tym roku 4 mld zł

- Mamy trudną sytuację geopolityczną, mamy dwie wojny, a władze RP postępują idiotycznie stawiając na paliwo importowane, czyli gaz. To jest sabotaż gospodarczy - mówił Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

fot: Maciej Dorosiński

Dominik Kolorz. Elektrownia Rybnik będzie pracować dłużej.

fot: Maciej Dorosiński

- Mamy trudną sytuację geopolityczną, mamy dwie wojny, a władze RP postępują idiotycznie stawiając na paliwo importowane, czyli gaz. To jest sabotaż gospodarczy - mówił Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

W rozmowie z dziennikarzem Radio Katowice podkreślił, że wszystko się toczy wokół transformacji energetycznej. 

- Przecież wszyscy wiedzą, że Polska z własnych złóż jest w stanie dostarczyć maksymalnie jedną trzecią potrzebnego gazu. Buduje się bloki gazowe na gaz z Kataru, który przez najbliższe lata dostarczany nie będzie z powodu wojny na Bliskim Wschodzie, albo ze Stanów Zjednoczonych, gdzie będzie drogi. Będziemy mieli drogą energię. Stawiamy na morzu najdroższe wiatraki na świecie. To jest droga donikąd. Polska i europejska gospodarka staje się totalnie niekonkurencyjna. 

Jego zdaniem Europa nie ma w sobie ani krzty refleksji, że powinna odejść od niektórych zapisów Zielonego Ładu. 

- Powinna zreformować system ETS i wycofać się z ETS2. Jakieś rozmowy tam się toczą, ale to wszystko to jest pudrowanie na potrzeby polityczne - mówił Kolorz.

Odniósł się też do sytuacji w górnictwie i planowanego na 20 kwietnia spotkania w Warszawie w sprawie finansowania górnictwa.

- Nie tylko w Polskiej Grupie Górniczej pieniędzy wystarczy do końca czerwca. Taka sama sytuacja jest w Południowym Koncernie Węglowym. W obu spółkach ogłoszono pogotowie strajkowe. Na tę chwilę pieniędzy nie ma, a przypomnę że sposób finansowania wynika wprost z podpisanej pięć lat temu umowy społecznej dla górnictwa. Im mniej węgla potrzebuje polska gospodarka, tym większe koszty dla budżetu państwa. W tym roku potrzeby są duże. Według naszych wyliczeń spółkom na to, by mogły normalnie funkcjonować, brakuje około 4 mld zł. Stąpamy po bardzo cienkim lodzie - wyjaśnił Dominik Kolorz.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Sprzedaż spółek JSW jednak przesunięta. Jest aneks do umowy

Jastrzębska Spółka Węglowa i Agencja Rozwoju Przemysłu zawarły aneks nr 2 do umowy sprzedaży akcji posiadanych przez JSW w Przedsiębiorstwie Budowy Szybów i Jastrzębskich Zakładach Remontowych na rzecz ARP. Na jego mocy zmianie ulega data końcowa, która została przesunięta z 31 lipca na 31 października 2026 r.

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Z górnictwa do OZE. Ktoś chętny na taką zmianę?

Jest szansa, by się przekwalifikować. Górnośląski Akcelerator Przedsiębiorczości Rynkowej prowadzi projekt, który ma pozwolić mieszkańcom woj. śląskiego na zdobycie pracy w tzw. zielonych branżach.