Kolorz: brak wiceministra od górnictwa to zła sytuacja

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Decyzja rządu oznacza kontynuowanie finansowania po 31 grudnia 2018 r. trwających już procesów dotyczących zbędnego majątku, działań polikwidacyjnych, w tym finansowanie zadań związanych z zabezpieczeniem sąsiednich kopalń przed zagrożeniem wodnym, gazowym oraz pożarowym a także naprawiania szkód górniczych wywołanych ruchem zakładu górniczeg

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Brak przedstawiciela rządu zajmującego się górnictwem w randze wiceministra, to zła sytuacja - ocenił szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz. Odnosząc się do trwającego przestoju części kopalń przestrzegł zaś, że "nikomu" nie uda się próba "aksamitnej likwidacji" górnictwa.

We wtorkowej rozmowie na antenie Radia Piekary lider regionalnej Solidarności był pytany m.in. o okoliczności ograniczenia lub wstrzymania od 9 czerwca br. na trzy tygodnie wydobycia w 12 śląskich kopalniach. Decyzję uzasadniono koniecznością zduszenia ognisk epidemii.

8 czerwca resort aktywów państwowych ogłosił, że od wtorku przez trzy tygodnie węgla nie będzie wydobywać 10 kopalń Polskiej Grupy Górniczej i dwie kopalnie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Przekazując tę decyzję, szef resortu Jacek Sasin tłumaczył, że czasowe wstrzymanie pracy objęło kopalnie, w których odnotowuje się zarażenia koronawirusem, a których załogi nie zostały w pełni przebadane na jego obecność.

We wtorek Kolorz, odnosząc się do pytania o zarządzanie górnictwem węgla kamiennego przez ministra aktywów państwowych zastrzegł, że "zaufanie jest tu bardzo ograniczone". - Pan premier Sasin narobił ostatnio trochę głupot - mam na myśli decyzje sprzed dwóch tygodni, które mogły być opłakane w skutkach - wskazał.

- Myślę, że nasze interwencje, m.in. u premiera, spowodowały, że pan premier Sasin wycofał się z zapowiedzi, że "wszystkie kopalnie od jutra stoją i nic nie będziemy fedrować"; mało tego - +nie będziemy badać górników+. Postojowe jeszcze zrozumiałem, ale nie zrozumiałem tego, że nie było jeszcze wtedy decyzji ws. dalszych badań przesiewowych - wyjaśnił Kolorz.

Dopytywany, czy minister Sasin zna się na górnictwie, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności odparł, że "wątpi". Odnosząc się do kwestii, że po raz pierwszy w historii w rządzie nie ma wiceministra odpowiedzialnego za tę branżę zaakcentował, że "to zła sytuacja". Podkreślił, że dyrektor w ministerstwie, któremu przekazano tę dziedzinę, ma "żadne" możliwości decyzyjne.

- To pokazuje, że decyzja o przekazaniu wszystkich aktywów państwowych i wszystkiego, co się rusza, a na co państwo ma jakiś wpływ w funkcjonowaniu gospodarki, ministrowi Sasinowi - to chyba za dużo pan premier Sasin dostał na siebie - uznał Kolorz.

Pytany czy decyzja o częściowym przestoju części kopalń mogłaby być krokiem do ich "aksamitnego wygaszania" szef śląsko-dąbrowskiej przestrzegł, że "nikomu jeszcze nie udała się próba aksamitnego wygaszania i likwidacji górnictwa i mówiąc w skrócie - nikomu się nie uda".

Minister Sasin, pytany przed tygodniem, czy wszystkie kopalnie wrócą do pracy po trzech tygodniach przestoju, potwierdził. Dopytywany, czy żadna z kopalń nie zostanie zamknięta, odpowiedział: "nie zostanie". - Teraz nie zostanie, bo ja nie mogę mówić, co będzie za lat ileś - uściślił szef MAP.

Szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności był też we wtorek pytany o zarządzenie wyłącznie korespondencyjnych wyborów prezydenckich w gminie Marklowice (Śląskie). Jako mieszkaniec pobliskiego Rybnika przypomniał, że mieszka tam wielu górników kopalni Marcel, w której stwierdzono do wtorku ponad 230 zakażeń, a także kopalń Borynia (405) czy Zofiówka (1180).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielony Kampus dla studentów na doświadczenia, pomiary i badania

Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach był gospodarzem 2nd BAUHAUS4EU Forum i gościł przedstawicieli 9 zagranicznych uczelni członkowskich. W ramach wydarzenia otwarto Green Campus, zieloną przestrzeń dla studentów.

Kryminał na wakacje: „Nie ma głupich”, czyli Harlan Coben nadal w formie

Trudno zliczyć kryminały i thrillery, które amerykański pisarz Harlan Coben ma już na swoim koncie. Na polski wydawniczy rynek trafiła właśnie kolejna pozycja. Kryminał „Nie ma mocnych” posiada to wszystko, czym charakteryzują się książki Cobena: błyskotliwą intrygę, zwroty akcji, tajemnice i dobrze scharakteryzowanych bohaterów.

Cyfrowy i Bezpieczny Śląsk: PIG-PIB wkracza do akcji, by ratować miasta przed skutkami transformacji

Państwowa Służba Geologiczna może pomagać miastom w prowadzeniu złożonych projektów rewitalizacyjnych i środowiskowych

Westinghouse i Bechtel przyspieszają rozmowy. Kluczowa umowa dla atomu coraz bliżej

Konsorcjum firm Westinghouse i Bechtel planuje w najbliższych miesiącach uzgodnić najważniejsze elementy umowy wykonawczej EPC na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - poinformował PAP prezes Westinghouse Polska Mirosław Kowalik.