Górnictwo: SRK aktywnie współpracuje z samorządem Pszowa

W tym roku Spółka Restrukturyzacji Kopalń planuje przekazanie miastu Pszów część terenu w rejonie ulic Traugutta i Kusocińskiego – podały służby prasowe SRK. To 11,5 ha w bezpośrednim sąsiedztwie byłej kopalni Anna. Dodatkowo 17,5 ha SRK sprzeda prywatnym inwestorom, co ma wzmocnić rozwój gospodarczy miasta. Celem jest spójna wizja dla całego pokopalnianego obszaru. Samorząd już realizuje pierwszą część projektu zagospodarowania terenów i obiektów po byłej kopalni.

Darowizny pokopalnianych terenów i obiektów były tematem spotkania  Jarosław Wieszołka, prezesa SRK oraz Piotra Kowala, nowego burmistrza Pszowa, do którego doszło w czwartek, 25 kwietnia. Warto wspomnieć, że SRK przekazała nieodpłatnie gminie do tej pory blisko 10 ha terenów o wartości 5 mln zł.

- Spółka realizuje politykę wspierania jednostek samorządu terytorialnego jako donator terenów, które mają być tą dźwignią umożliwiającą rozwój terenów pogórniczych. Jesteśmy po bardzo dobrym spotkaniu z nowym burmistrzem Pszowa. Spotkanie, które pozwoliło ustalić obszary zagospodarowania, zakreślić ramy przyszłego porozumienia - mówi prezes Jarosław Wieszołek.

- Chciałbym, aby współpraca ze wszystkimi spółkami skarbu państwa była tak dobra, jak z SRK. Kopalnia Anna była tym, co miastu pozwalało żyć, więc teraz miasto musi też oddać Annie, to, co od niej otrzymało. To jest taka myśl na przyszłość, że nie możemy zapomnieć o tym, z czego powstajemy i tę historię musimy kultywować. ParkAny to dla miasta strategiczna inwestycja i strategiczny pomysł. Pozwoli miastu na rozwój, na sukcesywne rozwijanie oferty inwestycyjnej, społecznej i turystycznej - tłumaczy burmistrz Piotr Kowol.

Przypomnijmy, że w 2018 r. Pszów stał się właścicielem m.in. wieży szybowej Jan (z napisem Anna) i łaźni kobiecej oraz zabytkowych zabudowań zaprojektowanych przez jednego z najsłynniejszych architektów XIX i XX wieku Hansa Poelziga. Razem to 23 działki (~7,5 ha), 10 budynków i 17 budowli. Zespół zabudowań wieży szybowej Chrobry I z budynkiem nadszybia i maszyny wyciągowej oraz budynkiem stacji ratowniczej po kopalni Anna w Pszowie stanowią najbardziej okazały projekt niemieckiego architekta. Z kolei w 2020 roku SRK przekazała do miasta kolejne 2,5 hektara.

Pszów już realizuje pierwszą część projektu zagospodarowania terenów i obiektów po byłej kopalni Anna. Na ukończeniu jest rewitalizacja budynku łaźni kobiecej przy szybie Jan, gdzie powstaje biblioteka publiczna. Teraz trwają prace nad realizacją drugiej części inwestycji. Ta zakłada stworzenie w zabytkowej zabudowie kompleksu m.in. żłobka, przestrzeni dla przedsiębiorców, wystaw edukacyjnych, ścieżek edukacyjnych i przestrzeni integracji społecznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uwaga, Zabytkowa Kopalnia Węgla Jawiszowice czeka na turystów!

Fundacja Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau w Brzeszczach, która ma pod opieką Zabytkową Kopalnię Węgla Jawiszowice, w lipcu udostępniła ją do zwiedzania także turystom indywidualnym. Pierwsze wycieczki już się odbyły, można się zapisywać na sierpniowe terminy.

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.