Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

33.11 PLN (-1.87%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.20 PLN (+1.86%)

ORLEN S.A.

131.46 PLN (-1.16%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.77%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.32 PLN (-1.71%)

Enea S.A.

24.26 PLN (-1.46%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.05 PLN (-2.07%)

Złoto

4 755.92 USD (+1.13%)

Srebro

74.63 USD (-1.20%)

Ropa naftowa

102.45 USD (-1.11%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.28%)

Miedź

5.65 USD (-0.12%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

33.11 PLN (-1.87%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.20 PLN (+1.86%)

ORLEN S.A.

131.46 PLN (-1.16%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.77%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.32 PLN (-1.71%)

Enea S.A.

24.26 PLN (-1.46%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.05 PLN (-2.07%)

Złoto

4 755.92 USD (+1.13%)

Srebro

74.63 USD (-1.20%)

Ropa naftowa

102.45 USD (-1.11%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.28%)

Miedź

5.65 USD (-0.12%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Kolejna fala hejtu na pracowników śląskich kopalń

fot: Maciej Dorosiński

Zdaniem związkowców zobowiązanie rządu doprowadzi do szybszej likwidacji miejsc pracy m.in. w górnictwie

fot: Maciej Dorosiński

Górnicy mają darmowy węgiel, a jeszcze i tak dostaną 3000 zł dodatku węglowego. Znowu równi i równiejsi. Darmozjady – media społecznościowe znowu są pełne oburzonych na górników. Hejt pod adresem tej grupy zawodowej nie gaśnie. Wystarcza niewiele, by go ponownie wzniecić. Tymczasem deputaty węglowe to bynajmniej nie jest prezent od I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka. Błędem jest kojarzenie go z PRL-em i rozbuchanymi przywilejami dla niektórych grup zawodowych. Mało kto wie, że historia tego świadczenia ma niemal sto lat i sięga czasów odzyskania niepodległości, początków II RP!

Deputaty wprowadzono ze względów ekonomicznych, bo chciano ratować górnictwo przed wojną celną z Niemcami i pobudzić polską gospodarkę. Mało kto wie, że dostają je także kolejarze, a do tego darmowe przejazdy. Zaś leśnicy mają deputaty drewna opałowego. Zatrudnieni w energetyce mają niemal darmowy przydział energii (80 proc. dopłaty do rachunku), a w niektórych spółkach także deputat węglowy. Pracownicy niektórych browarów dostają przed świętami piwo, zaś lotnicy – przeloty. Pracownicy medialnej spółki należącej od niedawna do Orlenu dostali kilka miesięcy temu darmowe paliwo na stacjach spółki-matki.

Aby przypomnieć historię deputatów, trzeba się cofnąć do początku wojny celnej z Niemcami w 1925 r. Po przyłączeniu Śląska do Polski produkcja węgla mocno przekraczała krajowe potrzeby. Wynosiła 3 proc. produkcji światowej przez cały okres międzywojenny. Tymczasem odrodzona Polska była słaba. W województwach zachodnich zużycie węgla na mieszkańca było czterokrotnie wyższe niż w centralnych, siedmiokrotnie wyższe niż w południowych i niemal 60 razy większe niż na Kresach Wschodnich.

Na eksport szło wtedy nawet 40 proc. surowca, w tym aż 6 mln t do Niemiec. Pozwalały na to zapisy traktatu wersalskiego oraz konwencja górnośląska (Polska zyskała na 3 lata prawa bezcłowego wywozu węgla do Niemiec). Jednak tuż po wygaśnięciu tych umów Niemcy wprowadziły jednostronny zakaz importu polskiego węgla.

Rząd szukał alternatywnego rynku zbytu. Z jednej strony na ukończeniu była budowa portu w Gdyni, z którego nasz węgiel popłynął do Skandynawii. Stało się tak, bo w Wielkiej Brytanii trwały strajki górników i pojawiła się okazja przejęcia rynku wyspiarzy. Z drugiej strony podjęto decyzję o budowie magistrali węglowej łączącej Górny Śląsk z Wybrzeżem.

W 1925 r. państwo zniosło podatek węglowy, aby nasz surowiec był bardziej konkurencyjny. Co więcej, zagwarantowano zbyt na część wydobywanego surowca – wypłacając swoim pracownikom, np. kolejarzom, część wynagrodzeń w naturze, czyli w deputatach węglowych!

Po 1945 r. zasady wydawania deputatów regulowano w kolejnych układach zbiorowych pracy. Układ z 1957 r. pomiędzy ministrem górnictwa i energetyki a Zarządem Głównym Związku Zawodowego Górników przewidywał, że pracownicy dostaną 8 t węgla. Emeryci i renciści otrzymywali 2,5 t węgla rocznie, o ile mieli co najmniej 10 lat stażu pracy.

Kolejne układy zbiorowe pracy w dużej mierze powielały te zapisy. Różnice tkwiły w szczegółach. I tak uprawnienie do bezpłatnego węgla znalazło się także w Karcie Górnika z 30 grudnia 1981 r. Zapisano w niej prawo do deputatu zarówno pracownikom, jak i emerytom i rencistom, a nawet członkom rodzin po zmarłych. Wymiar deputatu, jego wartość i forma ulegały modyfikacjom.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak dobrać wycieraczki do swojego samochodu?

Wycieraczki samochodowe to element, który często bywa niedoceniany, dopóki nie zacznie sprawiać problemów. Tymczasem ich stan ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo jazdy. Dobra widoczność podczas deszczu, śniegu czy jazdy nocą zależy właśnie od jakości i dopasowania tego niewielkiego, ale istotnego elementu. Właściwie dobrane wycieraczki pozwalają uniknąć smug, skrzypienia i niedokładnego oczyszczania szyby, co znacząco poprawia komfort prowadzenia pojazdu.

We wtorek było 10 sytuacji, gdy ceny paliw przekraczały cenę maksymalną

Krajowa Administracja Skarbowa monitoruje stosowanie cen maksymalnych przez stacje paliw; we wtorek było 10 przypadków zawyżonych cen paliw - poinformował wiceminister finansów, szef KAS Marcin Łoboda.

Orlen zmienił hurtowe ceny paliw

Orlen zmienił w środę ceny hurtowe paliw, podnosząc o 16 zł na metr sześc. cenę benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 i obniżając o 14 zł na metr sześc. cenę oleju napędowego Ekodiesel - wynika z danych opublikowanych przez koncern. We wtorek oba te podstawowe paliwa zdrożały.

Motyka: Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować zbyt dużo paliwa, rząd może wprowadzić limity

Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować na polskich stacjach tyle paliwa, że zagrozi to przerwaniem podaży, rząd będzie mógł wprowadzić limity tankowania - przekazał we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zaznaczył, że sytuacja na stacjach paliw w przygranicznych powiatach jest stale monitorowana.