Kobiety pracują pod ziemią jedynie w dozorze inżynieryjno-technicznym

fot: Krystian Krawczyk

Projekt budowy nowej kopalni, która docelowo ma być trzecim ruchem zakładu zespolonego Piast-Ziemowit, obejmuje również rozbudowę istniejących już ruchów

fot: Krystian Krawczyk

W 2019 r. w Zagłębiu Górnośląskim mężczyźni stanowili 9 na 10 wszystkich zatrudnionych w kopalniach węgla kamiennego. Wśród robotników udział mężczyzn wynosił 95 proc., ale w dozorze technicznym już 89 p4roc. i jedynie w administracji zaledwie 20 proc.

Instytut Badań Strukturalnych informuje, że w czynnych kopalniach udział mężczyzn w ogóle zatrudnionych był jeszcze wyższy niż w całej branży i wynosił 92 proc. Mężczyźni stanowili niemal 100 proc. pracowników dołowych. Kobiety pracowały pod ziemią jedynie w dozorze inżynieryjno-technicznym i było ich łącznie 130 w całym sektorze.

Znacznie więcej kobiet natomiast pracowało na stanowiskach robotniczych i dozorze w częściach naziemnych kopalni. W 2019 roku łączna liczba kobiet pracujących na stanowiskach robotniczych w czynnych kopalniach (2,3 tys.) była wyższa niż kobiet zatrudnionych w administracji (2,1 tys.).

- Kobiety zatrudnione na powierzchni najczęściej pracowały w zakładach przeróbki mechanicznej, np. przy urządzeniach sortujących węgiel. Porównując ogólną liczbę kobiet i mężczyzn na powierzchni kopalni, zarysowała się przewaga w liczbie pracujących mężczyzn (59 proc. w stosunku do 41 proc.), choć w czterech kopalniach (Piast, Ziemowit, Pokój i Bzie-Dębina) to kobiety stanowiły większość zatrudnionych - czytamy w raporcie IBS pt. Zatrudnienie w górnictwie węgla kamiennego w Zagłębiu Górnośląskim.

Kopalnia Piast była jedynym zakładem, w którym udział kobiet przekroczył 10 proc. W najbliższych latach prawdopodobnie sytuacja ta się zmieni, ponieważ w 2019 roku ponad 24 proc. kobiet w tej kopalni znajdowała się w wieku przedemerytalnym (55-59 lat).

W 2019 r. udział kobiet w zakładach przemysłowych był znacznie bardziej zróżnicowany niż w kopalniach czynnych i likwidowanych. W niektórych zakładach kobiety stanowiły większość (np. Zakładzie Informatyki i Telekomunikacji PGG), ale występowały także instytucje, w których udział nie przekraczał 5 proc. (m.in. w największym pod względem liczby zatrudnionych Zakładzie Górniczych Robót Inwestycyjnych).

IBS informuje, że we wszystkich centralach spółek górniczych udział kobiet był wyższy niż mężczyzn. Szczególnie w administracji SRK, gdzie kobiety stanowiły 80 proc. zatrudnionych. Bardziej wyrównane proporcje płci widoczne były natomiast w Centrali PGG i Tauron Wydobycie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.