Kilian: obecne ceny energii powinny utrzymać się do 2020 r.

Prezes Polskiej Grupy Energetycznej Krzysztof Kilian ocenił, że do 2020 r. ceny energii elektrycznej powinny oscylować wokół obecnych. PGE przedstawiła w środę (15 maja) wyniki kwartalne, zgodnie z którymi w Polsce notuje się spadek cen i popytu na energię.

Zgodnie z przedstawionymi wynikami, skonsolidowane przychody PGE ze sprzedaży w pierwszym kwartale 2013 r. wyniosły 7,8 mld zł, w porównaniu do 7,9 mld w pierwszym kwartale rok wcześniej. Natomiast zysk EBITDA spadł z 2,7 mld zł do 2,3 mld zł. Według PGE wpływ na ten 15-proc. spadek zysku miały niższe ceny energii elektrycznej oraz koszty nabycia na rynku uprawnień do emisji CO2. Częściowo zostały one jednak zneutralizowane przez przychody z tytułu przedterminowego rozwiązania umów długoterminowych sprzedaży mocy i energii elektrycznej - podała spółka.

Komentując na konferencji prasowej wyniki Kilian podkreślił, że niższy, niż spodziewany wzrost PKB w pierwszym kwartale br. - 0,4 proc. - odbił się negatywnie na wynikach sektora elektro-energetycznego i nie wystarcza do utrzymania stabilnego poziomu konsumpcji. W pierwszym kwartale 2013 r. krajowe zużycie energii elektrycznej spadło bowiem o 1,8 proc. rok do roku, a jej produkcja spadła o 0,5 proc. Kilian zaznaczył, że spółka jest dobrze przygotowana na takie warunki rynkowe, m.in. różnymi sposobami stale zmniejsza koszty.

Kilian zauważył, że do 2020 r. w polityce klimatycznej UE nie przewiduje się na razie żadnych zmian, a to oznacza, że ceny energii powinny oscylować wokół obecnych. Podkreślił jednak, że w zeszłym roku wydawało się, iż spadek poniżej 190 zł za MWh był niemożliwy, tymczasem okazało się, że cena spadła znacznie niżej.

W samej grupie PGE w pierwszym kwartale spadek produkcji energii ze źródeł konwencjonalnych wyniósł 5,5 proc., o 7 proc. natomiast wzrosła produkcja ze źródeł odnawialnych (OZE), głównie z powodu przejęcia nowych farm wiatrowych. Udział w rynku detalicznym PGE wzrósł w tym samym czasie o 5 proc., a średnia hurtowa cena sprzedaży 1 MWh wyniosła w pierwszym kwartale 182 zł wobec 203 zł przed rokiem.

Wiceprezes ds. finansowych PGE Wojciech Ostrowski dodał, że na giełdzie energii spadki cen kontraktów zatrzymały się na poziomie 168 zł za MWh i nie widać tendencji wzrostowych. Jego zdaniem, w ciągu najbliższego roku cena energii elektrycznej będzie stabilna.

- Nie przewidujemy większych wzrostów - podkreślił.

Ostrowski mówił też, że w pierwszym kwartale spółka musiała momentami ograniczać produkcję w elektrowniach na węgiel kamienny, ponieważ ceny poza szczytem, np. w nocy nie pokrywały nawet kosztów. Podkreślił też, że z powodu wygaśnięcia systemu wsparcia dla kogeneracji opartej na gazie, grupa ograniczyła produkcję energii tą metodą, za wyjątkiem elektrociepłowni w Gorzowie Wlkp., która korzysta z tańszego gazu z lokalnych złóż.

Spadło również zużycie biomasy, współspalanej z węglem. Z powodu bardzo niskich cen świadectw pochodzenia energii - i wysokich cen biomasy - taniej było spalać sam węgiel brunatny, bez dodatku biomasy - wyjaśnił Ostrowski.

Kilian ocenił też, że prawdopodobnie w tym roku nie zakończą się jeszcze rozmowy nt. wsparcia rządu dla budowy elektrowni jądrowych. Zaznaczył, że projekt jądrowy jest tak poważną inwestycją, że w pewnych miejscach nie "domyka" się finansowo i w tych miejscach państwo będzie musiało udzielić wsparcia.

Kilian przypomniał też, że obok wsparcia chodzi też o zmiany licznych przepisów, np. o rachunkowości, które w dzisiejszym brzmieniu uniemożliwiają rozliczenie takiej inwestycji.

- Odliczenie VAT jest niemożliwe, gdy nie ma przychodu, a przychodu nie ma, bo elektrownia jest w budowie - wskazał, dodając, że takich przypadków jest więcej, trzeba je znaleźć i uporządkować.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Trzy dni rozmów o przyszłości górnictwa, energetyki i technologii

W Katowicach odbyło się Future Mining Forum & Expo 2026. Poruszono szereg tematów istotnych dla górnictwa i innych kluczowych surowców. 

1758481538 katowickiwegiel

Pracownicy Katowickiego Węgla otrzymali zaległe wynagrodzenia

Zaległe wynagrodzenia wobec byłych pracowników Katowickiego Węgla zostały wypłacone. Wykonane przelewy zamykają jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych społecznie elementów porządkowania sytuacji spółki. Rozwiązanie problemu wymagało ponadstandardowych rozwiązań i ścisłej współpracy Holdingu KW, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz samorządu województwa śląskiego.