Kierowcy podróżujący A4 Katowice-Kraków przechodzą na automatyczną stronę mocy

fot: Krystian Krawczyk

Wzrost natężenia ruchu na autostradzie w pierwszym półroczu br. dotyczył zarówno samochodów osobowych, jak i ciężarowych

fot: Krystian Krawczyk

Co czwarta płatność za przejazd autostradą A4 to transakcja automatyczna. Co najmniej do końca marca br. użytkownicy Autopay, A4Go oraz Telepass objęci są preferencyjnymi stawkami opłat za korzystanie z koncesyjnego odcinka A4. W zależności od kategorii pojazdu, oszczędzają od 3 do 5 zł na każdej bramce.

Nawet o 30 proc. tańsze podróże, szybkie przejazdy bez zatrzymywania samochodu przed szlabanem i bez kolejek na dedykowanych błyskawicznych bramkach, sprawna obsługa konta indywidualnego i firmowego online – płatności automatyczne to w tej chwili najwygodniejszy sposób wnoszenia opłat za przejazd autostradą A4 Katowice-Kraków. Decyduje się na niego coraz więcej kierowców, nie tylko tych podróżujących tym odcinkiem A4 okazjonalnie, w weekendy czy na urlopy, ale także regularnie dojeżdżających np. do pracy.

Od stycznia br. stawki opłat za przejazd w przypadku płatności automatycznych są zbliżone do tych, jakie obowiązywały na A4 Katowice-Kraków dziesięć lat temu, i wynoszą dla pojazdów kategorii 1: 7 zł, dla pojazdów kategorii 2 i 3: 17 zł, a dla pojazdów kategorii 4 i 5: 30 zł. W takiej wysokości obowiązywać będą co najmniej do końca I kwartału br.

W ślad za tym w styczniu br. zarejestrowano aż 164 tys. przejazdów z wykorzystaniem odczytu tablicy rejestracyjnej pojazdu (videotollingu), podczas gdy w grudniu 2019 r. było ich 122 tys. (wzrost o ponad 34%). W przypadku elektronicznego poboru opłat A4Go i Telepass, preferencyjne stawki dotyczą nowych doładowań, realizowanych od 1 stycznia 2020 roku. Nabywane taniej impulsy, niezależnie od terminu obowiązywania preferencyjnego cennika, zachowają ważność aż przez dwa lata.

W styczniu br. wydano ok. 1200 urządzeń pokładowych. Przejazdy z udziałem elektronicznego poboru opłat A4Go i Telepass osiągnęły liczbę 318,5 tys., w stosunku do 287,5 tys. w grudniu 2019 r.  (wzrost o ok. 10,8 proc.).

Użytkownikom A4Go, Autopay i Telepass dedykowano na wyłączność pomarańczową, skrajną lewą bramkę każdego z placów poboru opłat, która pozwala uzyskać trzykrotnie większą przepustowość i znacznie usprawnia przejazdy przez place poboru opłat. Kierowcy oszczędzają więc nie tylko pieniądze, ale równie cenny czas.

– Udział transakcji automatycznych w płatnościach ogółem za przejazd naszą autostradą przez pierwszy miesiąc obowiązywania preferencyjnych stawek wzrósł do ok. 23 proc. Oznacza to, że już blisko 1/4 przejazdów odbywa się przy udziale powiązanej z videotollingiem aplikacji Autopay bądź elektronicznego poboru opłat A4Go czy Telepass – podsumowuje Marta Dobrzańska z biura prasowego Stalexportu Autostrady Małopolskiej S.A.

– O zainteresowaniu automatycznymi metodami płatności świadczą nie tylko liczby, dostajemy wiele zapytań o warunki dołączenia do obu systemów, a także pozytywnych opinii tych kierowców, którzy już zdecydowali się zamienić płatności manualne na automatyczne. Jeśli w kolejnych miesiącach uda się utrzymać ten wzrostowy trend, będzie to przesłanka do uruchomienia w przyszłości kolejnych bramek automatycznych – dodaje.

Videotolling to pobór opłat oparty o identyfikację numeru rejestracyjnego pojazdu. Przejazdy są opłacane poprzez aplikację Autopay, która pozwala zarejestrować pojazd w bazie i powiązać numer rejestracyjny z kartą kredytową lub płatniczą. Zainstalowane na bramkach kamery odczytują tablicę rejestracyjną, a system natychmiast podnosi szlaban. Szybkie przejazdy, nawet w okresach wzmożonego ruchu, są możliwe m.in. dzięki wyznaczeniu dla tej metody płatności trzech bramek na każdym placu poboru opłat, oznaczonych symbolem czarnej kamery na żółtym tle. Z tą samą aplikacją można przejechać także koncesyjnym odcinkiem autostrady A1.

Regularnym użytkownikom autostrady, w tym m.in. właścicielom flot, koncesjonariusz proponuje elektroniczny pobór opłat A4Go, działający w oparciu o zainstalowane na przedniej szybie pojazdu urządzenie pokładowe. Komunikuje się ono z anteną na bramce autostradowej – szlaban podnosi po dokonaniu kategoryzacji pojazdu, a historię podróży i transakcji można śledzić na bieżąco poprzez internetowe konto użytkownika. Użytkownik opłaca z góry odpowiednią liczbę impulsów, odpowiadającą liczbie przejazdów przez place poboru opłat. A4Go funkcjonuje na razie jako przedpłata, czyli tzw. prepaid, w planach jest poszerzenie tego rozwiązania o formułę postpaid, czyli powiązanie urządzenia pokładowego z kartą bankową, obciążaną po przejeździe przez bramkę.

Wprowadzenie płatności automatycznych to kolejny etap programu zwiększania przepustowości placów poboru opłat, który spółka Stalexport Autostrada Małopolska realizuje od 2011 roku. W poprzedzającym uruchomienie płatności automatycznych I etapie projektu Wymiany Urządzeń Poboru Opłat rozbudowano place poboru opłat w Mysłowicach i w Balicach, poszerzając każdy z nich o dodatkowe stanowiska do obsługi pojazdów, w tym bramki umożliwiające dokonywanie płatności przez pasażera. Kolejnymi inwestycjami były: wymiana kabin inkasentów oraz wymiana urządzeń poboru opłat na takie, które są dostosowane do obsługi kart flotowych i paliwowych, a także uruchomienie zbliżeniowej karty przedpłaconej kartA4, dedykowanej kierowcom regularnie podróżującym koncesyjnym odcinkiem autostrady A4. Następnie uruchomiono elektroniczny pobór opłat A4Go i Telepass, a w 2019 roku videotolling.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.