Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.10 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

303.20 PLN (+0.73%)

ORLEN S.A.

136.00 PLN (+2.26%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.18 PLN (+1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.57 PLN (+2.82%)

Enea S.A.

26.20 PLN (-0.38%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

31.40 PLN (-1.88%)

Złoto

4 785.00 USD (-0.14%)

Srebro

75.39 USD (-0.20%)

Ropa naftowa

96.50 USD (-0.56%)

Gaz ziemny

2.68 USD (+0.04%)

Miedź

5.75 USD (-0.13%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.22%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.10 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

303.20 PLN (+0.73%)

ORLEN S.A.

136.00 PLN (+2.26%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.18 PLN (+1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.57 PLN (+2.82%)

Enea S.A.

26.20 PLN (-0.38%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

31.40 PLN (-1.88%)

Złoto

4 785.00 USD (-0.14%)

Srebro

75.39 USD (-0.20%)

Ropa naftowa

96.50 USD (-0.56%)

Gaz ziemny

2.68 USD (+0.04%)

Miedź

5.75 USD (-0.13%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.22%)

Mięsa, szołdry, szpajza, galert i kroszonki na śląskim stole

1364627176 jajka wielkanocne a kreis

fot: Antoni Kreis

Zwyczaj święconki na dobre przyjął się na Śląsku dopiero w latach 60. XX wieku

fot: Antoni Kreis

W czasie postu na stołach śląskich górników królował żur, zaś śledź zastępował mięso. Na wielkanocnym stole pojawiają się mięsa, jaja i słodkości, wśród nich panuje kopa.

W Wielką Sobotę święci się ogień, wodę i potrawy świąteczne. Ten zwyczaj upowszechnił się na Śląsku od lat 60/70. XX w. Wśród pokarmów są: chleb, wędlina i jajka, ale nie tylko. Chleb to symbol Chrystusa, jajka – narodzenia, chrzan – męki Chrystusa, szynka, kiełbasy i masło – symbole dobrobytu. Koszyczek obowiązkowo przykrywano białą, haftowaną serwetką i ozdabiano mirtem. Warto podkreślić, że zwyczaj święconki na dobre przyjął się na Śląsku dopiero w latach 60. XX wieku.

Jajka są zawsze pięknie zdobione. Barwiono je na kolor czarny w wywarze z kory dębu, brunatny w łupinach orzecha włoskiego, zielony w wywarze z młodego żyta, trawy, pokrzyw, a żółtawy w wywarze z liści brzozy, łupinach cebuli. Kolor różowy uzyskiwano z soku z buraka, a niebieski z nasion malwy.

Jak podaje portal kuchnia-slaska.pl, w pierwszy dzień Świąt Wielkanocnych ograniczano się do podawania „dań bez dymu”.

– W Niedzielę Wielkanocną nie wolno było rozpalać „wielkiego ognia”, należało też ograniczyć do minimum wszelkie prace domowe. Dopiero po I wojnie światowej na wielkanocnym stole pojawił się żur podawany z jajkiem. W rodzinach ubogich drogie wędliny zastępowano jajecznicą lub jajecznikiem, a z ciast pojawiała się plecionka albo kołocz z posypką. Z napojów podawano bonkafyj (kawę prawdziwą), tyj (herbatę), wino domowej roboty i piwo. W ubogich rodzinach pito kawę zbożową i swojski tyj – herbatę ziołową sporządzoną z kilku gatunków ziół. Na stołach magnackich pojawiały się pieczone i wędzone szynki, kiełbasy, mięsa, w tym dziczyzna. Obowiązkowe było pieczone prosię i barwione szafranem baby drożdżowe z migdałami, owocami w cukrze i bakaliami – czytamy.

Z kolei portal slaskiesmaki.pl przypomina, że potrawą przygotowywaną w czasie Wielkiejnocy na Górnym Śląsku były szczodry (w Beskidach zwane szołdrami), czyli małe chlebki, w które zawijano kawałki szynki lub kiełbasy.

– Były one, poza kroszonkami, darem od dziewcząt dla chłopców, którzy przychodzili po dyngusie. Śląskie gospodynie najchętniej na świąteczny obiad przygotowywały, poza roladami, pieczenią huzarską czy schabem po sztygarsku, pieczonego królika, którego hodowla na Śląsku była swego czasu bardzo popularna – czytamy.

Portal slaskie.travel.pl opisuje śląski obiad świąteczny: – Przypominał tradycyjny obiad niedzielny. Ulubionymi daniami wielu górnośląskich rodzin są nadal tzw. polskie kluski z sosem oraz rosół z makaronem (nudlami). W Cieszyńskiem świąteczny obiad był bardzo wystawny. Podawano do stołu pieczone jagnię lub koźlę. Nie wszędzie jednak spożywano w Wielkanoc obiad i nie ma się co dziwić, gdyż po obfitym śniadaniu nie ma się najzwyczajniej w świecie ochoty na kolejny suty posiłek.

Oczywiście Wielkanoc to nie tylko siedzenie przy stole i wciskanie w siebie kolejnych pyszności. To też niezwykle ciekawe zwyczaje, w tym zabawy. Śniadanie w niedzielę na Śląsku rozpoczyna się modlitwą, dzieleniem się jajkiem. Po nim szuka się prezentów od Hazoka w mieszkaniu lub ogrodzie. Ten dzień tradycyjnie spędza się we własnym, rodzinnym gronie. Dopiero w drugi dzień świąt chodzi się w odwiedziny lub przyjmuje gości.

Poniedziałek to także śmigus-dyngus, co oznacza jednak nie tylko polewanie wodą. Organizowano także zabawy, w tym kulanie jajec z górki do dołka. Trzeba przypomnieć, że polanie wodą przez mężczyzn dla każdej panny jest kwestią honoru. Ta, która zostanie sucha, nie ma co liczyć na szybki ożenek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gdzie najlepiej płacą? Niestety nie na Śląsku, ale nie jest najgorzej

W Krakowie średnie i duże przedsiębiorstwa płacą najlepiej w kraju. Liderem zarobków ogółem, bez względu na wielkość spółki, wciąż jest jednak Warszawa - cytuje dane GUS-u czwartkowa "Rzeczpospolita".

Amerykańska giełda zwyżkuje

Na Wall Street mocne zwyżki po zawieszeniu broni

- Środowa sesja na Wall Street przyniosła mocne zwyżki, a indeks DJI wzrósł najmocniej od kwietnia 2025 roku. Na rynkach zapanował optymizm po uzgodnieniu dwutygodniowego zawieszenia broni w wojnie między USA ai Iranem. Ceny ropy mocno spadły.

Certyfikaty i normy – dlaczego warto wybierać hale aluminiowe z atestem CE

W dobie rosnących wymagań jakościowych i bezpieczeństwa konstrukcji certyfikaty i normy przestały być formalnością, a stały się kluczowym kryterium wyboru dostawcy hal przemysłowych. Hale aluminiowe z certyfikatem CE to gwarancja, że konstrukcja została zaprojektowana i wykonana zgodnie z najwyższymi europejskimi standardami bezpieczeństwa.

Przedstawiciele Fedu oceniają ryzyko wynikające z wojny z Iranem jako dwustronne

Przedstawiciele Fedu oceniają ryzyko wynikające z wojny z Iranem jako dwustronne - wynika z protokołu z ostatniego posiedzenia Fedu. Wysoka inflacja przez dłuższy czas mogłaby uzasadniać podwyżki stóp proc.