KGHM: zabójczy podatek od kopalin

fot: lubin.pl

KGHM za ewentualne opóźnienia w dostawach może zapłacić kary

fot: lubin.pl

30 proc. zysków KGHM Polska Miedź za 2010 r. zabrałby podatek od kopalin, który zapowiedział premier w expose - poinformował wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak. W jego ocenie przygotowywany do wprowadzenia podatek nie powinien "zabijać" firm.

- W tym zakresie potrzebne będzie rozwiązanie, które uwzględnia życiowe realia - powiedział wicepremier na czwartkowej konferencji prasowej.

- Z jednej strony podatek ma sens i uzasadnienie z punktu widzenia podzielenia się profitami z eksploatacji bogactwa naturalnego - powiedział Pawlak. Nie powinien jednak doprowadzać firmy do ruiny - przekonywał.

- Niewątpliwie potrzebne jest rozwiązanie bardziej dopasowane do sytuacji. KGHM płaci 19 proc. podatku od zysku; gdyby dołożyć do tego ok. 30 proc. podatku od kopalin, plus wypłatę dywidendy, to praktycznie zysk tej firmy byłby zerowy. Oznaczałoby to, że nie ma z czego finansować działalności odtworzeniowej, modernizacyjnej i inwestycji - przypomniał.

- Tak byłoby w czasie dobrej koniunktury, a trzeba się liczyć z tym, że sytuacja może się pogorszyć - zaznaczył.

Na początku grudnia resort finansów opublikował projekt ustawy o podatku od kopalin. Gdy średnia cena miedzi nie przekracza 13 tys. zł za tonę, stawka podatku wynosi 130 zł za tonę - zakłada resort. Podatek ma rosnąć, aż do maksymalnej stawki 32 tys. zł za tonę, gdy cena miedzi przekroczy pułap 52 tys. zł za tonę. Projekt podaje też sposób obliczania stawek dla srebra.

- W przyjętym schemacie prowadzi to do paradoksalnej sytuacji. Ze wstępnego przeliczenia wynika, że przyjęta w tej propozycji progresja podatkowa - rosną ceny miedzi, rośnie podatek - prowadziłaby do sytuacji, że wraz ze wzrostem cen sprzedawanej przez KGHM miedzi zyski firmy by spadały - powiedział Pawlak.

- Gdyby ten podatek już podczas expose był zapowiedziany bardziej precyzyjnie, to byłoby mniej niepokojów, mniej wahań kursu akcji KGHM. Teraz trzeba go dobrze przygotować, aby dawał korzyści dla państwa, ale nie zabijał KGHM - mówił.

Resort szacuje, że w proponowanej formie podatek od kopalin przyniósłby rocznie 2,2 mld zł. Ministerstwo Finansów chciałoby wprowadzić podatek od 1 kwietnia 2012 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i atom. W Zakopanem startuje 39. edycja najważniejszego spotkania branży energetycznej

Hasło tegorocznej edycji konferencji brzmi „Transformacja energetyczna a bezpieczeństwo energetyczne”. Wydarzenie przygotowuje Pracownia Ekonomiki i Badań Rynku Paliwowo-Energetycznego Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią PAN. Patronat sprawują Komitet Górnictwa PAN i Komitet Problemów Energetyki PAN. Czy transformacja może być jednocześnie szybka, opłacalna i bezpieczna? To pytanie powróci w kilku odsłonach programu.

Szukasz pracy? Mamy złe informacje

Wrzesień był drugim z rzędu miesiącem, w którym zaobserwowano spadek liczby ogłoszonych ofert zatrudnienia - wynika z Barometru Ofert Pracy. Spadek nastąpił pomimo historycznie wysokiej liczby ofert w usługach.

We wrześniu za zakupy zapłaciliśmy więcej niż w sierpniu, ale mniej niż przed rokiem

We wrześniu średnia cena zakupu najpopularniejszych produktów codziennego użytku wyniosła 320,1 zł, a więc była wyższa o 0,21 proc. niż w sierpniu, ale o 0,91 proc. niższa niż we wrześniu 2025 r. - wynika z raportu ASM SFA. "Za zestaw najpopularniejszych produktów codziennego użytku płaciliśmy średnio 320,10 zł, czyli o 0,21 proc. więcej niż w sierpniu br., ale o 0,91 proc. mniej niż przed rokiem.

Makieta polskiej elektrowni jądrowej

Rząd proponuje przesunięcia w harmonogramie pomocy publicznej dla PEJ

Przesunięcie limitów wydatków na dokapitalizowanie Polskich Elektrowni Jądrowych w latach 2026-2030 przewiduje projekt nowelizacji ustawy o inwestycjach w energetykę jądrową. Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie obiektów energetyki jądrowej oraz inwestycji towarzyszących oraz niektórych innych ustaw, przygotowany przez pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciecha Wrochnę.