KGHM: Herbert Wirth będzie się ubiegał o prezesurę

fot: Jarosław Galusek/ARC

Marzy mi się, żeby urządzenie urabiające samo określało, w które miejsce ma się wgryźć. Chodzi o piątą generację sieci neuronowych. Nad takimi rozwiązaniami naprawdę dziś pracujemy - tłumaczy Herbert Wirth

fot: Jarosław Galusek/ARC

Herbert Wirth poinformował, że będzie się ubiegał o kolejną kadencję na stanowisku prezesa KGHM.

Na pytanie dziennikarzy w twj sprawie prezes KGHM odpowiedział: - Bezwzględnie.

Herbert Wirth stoi na czele Polskiej Miedzi od 20 lipca 2009 r.

W 1981 r. ukończył Akademię Górniczo-Hutniczą w Krakowie, Wydział Geologiczno-Poszukiwawczy na specjalnośći: geologia złóż rud i geologia matematyczna. Na tej samej uczelni zdobył także stopień doktora nauk technicznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.