Katowice: tramawjem za trzy lata na południe

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Linia tramwajowa na południe miasta będzie miała 5,2 km długości

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Samorząd Katowic ogłosił we wtorek (20 września) przetarg na wyłonienie projektanta rozbudowy linii tramwajowej na południe miasta. Pięciokilometrowa trasa, która ma powstać do 2019 r., poprowadzi od Brynowa do Kostuchny. Koszt inwestycji jest szacowany na 110 mln zł.

- To bardzo ważne działanie dla miasta z punktu widzenia zrównoważonego transportu, czyli zachęcenia do korzystania z transportu publicznego. Co ciekawe, ostatnia rozbudowa - bo nie mówimy o modernizacji, ale rozbudowie - linii tramwajowej miała miejsce w 1947 r., tak więc jesteśmy w dalekim niedoczasie - powiedział podczas wtorkowej konferencji prezydent Katowic Marcin Krupa.

Prezydent zwrócił uwagę, że niedawno zmieniły się przepisy Prawa zamówień publicznych, dzięki temu już nie tylko cena jest ważnym kryterium wyłonienia wykonawcy, ale też doświadczenie startującego w przetargu.

- 60 proc. punktacji przy wyborze projektu będzie stanowiła cena, a 40 proc. - doświadczenie projektantów - wskazał Krupa.

Nowa linia tramwajowa ma być szybką drogą transportu między centrum a południowymi dzielnicami Katowic - najszybciej rozwijającymi się w mieście. Tramwaje mają jeździć co 10 minut, układ przystanków autobusowych i tramwajowych ma być taki, by można się było przesiąść "z drzwi do drzwi". Przy okazji rozbudowy linii tramwajowej ma też powstać ścieżka rowerowa.

- Mam nadzieję, że w roku 2019 pojedziemy tramwajem na południe - podsumował Krupa.

Procesowi projektowemu linii mają towarzyszyć liczne konsultacje społeczne z mieszkańcami - tak, by w dokumentacji zostało ujętych jak najwięcej uwag zgłaszanych przez katowiczan. Chodzi o wybór szczegółowych rozwiązań infrastrukturalnych - wyjaśniają urzędnicy.

Naczelnik Wydziału Transportu Urzędu Miasta Katowice Bogusław Lowak poinformował, że termin zgłaszania ofert w przetargu na projekt minie 27 października.

- Zakładamy, że do końca tego roku uda nam się podpisać umowę z wykonawcą - dodał naczelnik. Na wykonanie dokumentacji projektowej zwycięzca przetargu będzie miał 22 miesiące od chwili podpisania umowy.

Zwycięzca przetargu ma opracować pełną dokumentację budowlaną, wykonawczą oraz część kosztorysową inwestycji, która będzie podzielona na dwie części. Pierwsza będzie dotyczyła infrastruktury tramwajowej i ścieżki rowerowej, a druga - infrastruktury drogowej. Ma to umożliwić podzielenie inwestycji na etapy.

Linia tramwajowa na południe miasta będzie miała 5,2 km długości. Rozpocznie się na pętli Brynów, a zakończy na nowej pętli Kostuchna. Tramwaj będzie jeździł wzdłuż ulic Rzepakowej i Kolejowej, a następnie terenami poza drogami publicznymi - wzdłuż linii kolejowej. Dalszy ciąg trasy prowadzi wzdłuż ciepłociągu, później linia mija tereny leśne i dociera na Osiedle Odrodzenia, wzdłuż ul. Radockiego, ul. Bażantów do pętli w rejonie skrzyżowania z ul. Armii Krajowej.

Jak zaznaczył Lowak, ten przebieg już się zasadniczo nie zmieni, możliwe są jednak niewielkie korekty, wynikające z uwarunkowań technicznych. Na ponadpięciokilometrowej trasie zaplanowano wstępnie osiem przystanków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.