Katowice: Jubileuszowe uroczystości Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa

fot: Maciej Dorosiński

Na zakończenie uroczystości odśpiewano hymn Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa

fot: Maciej Dorosiński

+23 Zobacz galerię

Galeria
(26 zdjęć)

- Bądźmy dumni, bądźmy solidarni, bądźmy siebie godni, bądźmy dla siebie dobrzy i służmy użytecznie narodowi tak jak zakładali to założyciele naszej organizacji – mówił przewodniczący Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa Jerzy Markowski w czasie jubileuszu 130-lecia SITG, który odbył się w sobotę, 22 października, w Sali Sejmu Śląskiego w Katowicach.

Uroczystości odbyły się pod honorowym patronatem Prezydenta RP Andrzeja Dudy.

W sali Sejmu Śląskiego zasiedli członkowie organizacji oraz licznie przybyli goście, którzy reprezentowali instytucja państwowe, organizacje branżowe, instytuty naukowe, uczelnie oraz spółki górnicze i okołogórnicze. Wszystkich przybyłych przywitał przewodniczący Jerzy Markowski, który w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę, że w obecnych czasach zwraca się szczególną uwagę na pracę górników.

- Tragiczna rzeczywistość wojny odbywającej się blisko naszej granicy spowodowała, że kraj zauważył, to co robią polscy górnicy – przyznał szef SITG.

- Dziś oczy mediów, polityków społeczeństwa zwrócone są na górników. Jest to wielkie wyzwanie i zadania do wykonania, ale na miarę naszych kompetencji, na miarę naszego wysiłku – dodał.

Przewodniczący przypomniał o roli SITG i wskazał, że obecnie Stowarzyszenie liczy 10 tys. członków w całym kraju.

- Jesteśmy wszędzie tam, gdzie jest górnictwo, a górnictwo w Polsce jest wszędzie. Wszędzie tam, gdzie są zasoby naturalne, są górnicy – przyznał.

Przyznał także, że środowisko skupione wokół SITG jest szczególne.

- Środowisko polskich inżynierów i górników nigdy nie zawiodło. Zawsze wykonywaliśmy wszystko na miarę swoich kompetencji – powiedział i dodał, że członkowie SITG zawsze służyli krajowi swoimi umiejętnościami, wiedzą i doświadczeniem.

- Jesteśmy środowiskiem, które szanuje swoje korzenie. Na tej sali są osoby, które były naszymi wychowawcami, nauczycielami, przełożonymi. Jest wielu takich, którzy nas uczyli górniczego fachu w sferze akademickiej, ale także zjeżdżali z nami na dół i pokazywali robotę. Uczyli nas, jak być zadowolonym z pracy, z wydobycia, ale jednocześnie jak być pokornym wobec zagrożeń i pokornym wobec tego, czego nie potrafimy, bo są jeszcze rzeczy, których nie potrafimy. Od czasu do czasu rzeczywistość nam o tym przypomina w sposób dramatyczny – powiedział szef SITG.

- Każdy z nas prawdopodobnie podporządkował swojemu życiu zawodowemu swoje życie rodzinne. Nasze rodziny często na to utyskują, bo nas nie ma, bo musimy wyjechać. Stajemy wobec zagrożeń, a oni się martwią, ale tak naprawdę są z nas dumni. Są dumni, że potrafimy to robić – powiedział Jerzy Markowski. Na zakończenie podziękował wszystkim członkom i działaczom SITG, którzy działają na rzecz organizacji i środowiska na terenie całego kraju.

W czasie jubileuszu przypomniano m.in. historię SITG. Jego początki sięgają 1892 r. Wiąże się to z powstaniem w Krakowie tajnej reprezentacji polskich górników i hutników o nazwie DELEGACJA. Skupiała ona absolwentów Akademii Górniczej w Leoben. W ciągu 130 lat SITG miało 24 prezesów. Przed Jerzy Markowskim funkcję te pełnili m.in. prezes Wyższego Urzędu Górniczego Adam Mirek, prof. Józef Dubiński oraz śp. prof. Wiesław Blaschke.

Przypomniano także, jak zmieniała się nazwa organizacji. W 1918 r. funkcjonowała ona jako Związek Górników i Hutników Polskich. Cztery lata później była już znana jako Stowarzyszenie Polskich Inżynierów Górniczych i Hutniczych w Katowicach. W1930 r. hutnicy odłączyli się od organizacji. Po II wojnie światowej działała jako Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Polskiego Przemysłu Węglowego. Tak było do 1953 r. Wtedy nazwę zmieniono na Stowarzyszenie Naukowo-Techniczne Inżynierów i Techników Górnictwa. Od 1957 r. działa pod nazwą, która znamy obecnie.

Z okazji jubileuszu SITG uhonorowała swoich zasłużonych członków. Odznaczenia wręczyli prezes Jerzy Markowski oraz sekretarz generalny Stowarzyszenia Eugeniusz Ragus.

Z okazji jubileuszu uhonorowany został także SITG. Od słowackiej organizacji branżowej Združenie baníckych spolkov a cechov Slovenska otrzymał bowiem odznakę św. Barbary. To samo wyróżnienie wręczono także sekretarzowi generalnemu SITG.

W czasie uroczystości odczytano listy gratulacyjne, które napłynęły do Stowarzyszenia. List taki nadszedł m.in. z Kancelarii Prezydenta RP. Potem nadszedł czas na życzenia od przybyłych gości. Złożyli je m.in.: wiceprezes WUG Krzysztof Król, wiceprezes Polskiej Grupy Górniczej Rajmund Horst, prezes Taurona Wydobycie Jacek Pytel, rektor Politechniki Wrocławskiej prof. Arkadiusz Wójs oraz dziekan Wydziału Geoinżynierii, Górnictwa i Geologii Politechniki Wrocławskiej prof. Radosław Zimroz.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.