Katowice Airport z porozumieniem z DHL Express ws. budowy terminalu cargo

Budowę do końca 2028 r. i uruchomienie w 2029 r. nowego terminalu cargo na katowickim lotnisku oraz jego najem przez DHL Express - przewiduje poniedziałkowe porozumienie obu partnerów. Terminal z dostępem do płyty lotniska będzie mógł obsłużyć do 6 tys. przesyłek na godzinę.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Katowice Airport

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Budowę do końca 2028 r. i uruchomienie w 2029 r. nowego terminalu cargo na katowickim lotnisku oraz jego najem przez DHL Express - przewiduje poniedziałkowe porozumienie obu partnerów. Terminal z dostępem do płyty lotniska będzie mógł obsłużyć do 6 tys. przesyłek na godzinę.

Porozumienie podpisali na lotnisku m.in. prezes DHL Express Polska Tomasz Buraś oraz prezes Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego, które zarządza Katowice Airport Artur Tomasik.

Porozumienie przewiduje m.in, że GTL postawi terminal o powierzchni ok. 4,5 tys. m kw. powierzchni magazynowej, z 13 bramami do transportu liniowego i 60 bramami kurierskimi (z możliwością rozbudowy). W budynku będzie też mieściła się trzykondygnacyjna część biurowa o powierzchni ok. 1,5 tys. m kw.

DHL Express, który obsługuje lotnicze cargo w Katowicach od 1996 r., a obecnie wynajmuje ok. 2,8 tys. m kw. pierwszego katowickiego terminala cargo, w nowym obiekcie zainstaluje zaawansowany system sortujący o przepustowości do 6 tys. przesyłek na godzinę.

Jak mówił prezes Buraś, firma, która pełni rolę integratora transportu umożliwiającego polskim firmom wymianę towarów z dowolnymi miejscami na świecie, ma ok. 55 proc. udziałów w rynku i operuje w Polsce z sześciu miast w kraju.

Spośród nich: w Poznaniu, Wrocławiu i Szczecinie obsługiwany jest transport samochodowy, a w Gdańsku, Katowicach i Warszawie - lotniczy. Cztery samoloty DHL Express przypisane do Polski wykonują ponad 250 startów i lądowań miesięcznie. Dwa z nich operują do i z Katowic.

GTL jest już w trakcie projektowania nowego terminala dla DHL Express; spodziewa się uzyskać pozwolenie na budowę do końca br. Jednocześnie lotnisko przygotowuje projekt kolejnego terminala cargo z dostępem do płyty; zamierza realizować ten projekt w miarę pozyskiwania najemców.

Katowice Airport jest największym regionalnym lotniskiem w Polsce w segmencie przewozów komercyjnego cargo lotniczego. W ub. roku osiągnęło najlepszy wynik w swojej historii, obsługując około 46,5 tys. ton frachtu.

Obecnie, od 10 lat port dysponuje terminalem cargo o powierzchni 12 tys. m kw. i przedterminalową płytą postojową ze stanowiskami, na których można prowadzić obsługę naziemną kilku dużych frachtowych maszyn jednocześnie.

GTL we współpracy z agentami handlingowymi i Krajową Administracją Skarbową obsługuje proces szybkiej odprawy celnej dla przesyłek (IOOS H7), dzięki której odprawa celna kilkudziesięciu tysięcy przesyłek z jednego rejsu all-cargo zajmuje ok. 6-7 godzin.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice Airport w I półroczu obsłużyło ponad 3,2 mln pasażerów

Ponad 3,2 mln pasażerów obsłużyło w pierwszym półroczu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 200 tys. osób więcej, niż w tym samym okresie ub. roku. W samym czerwcu br. z portu skorzystało niemal 890 tys. podróżnych; o 50 tys. osób więcej niż przed rokiem.

Saara pokazuje, jak transformować górnictwo i dekarbonizować huty. Wiceminister Zmarzły z wizytą w Niemczech

Wiceminister energii Marian Zmarzły odwiedził Kraj Saary – jeden z kluczowych niemieckich regionów tradycyjnie opartych na przemyśle ciężkim. Wizyta studyjna miała jasny cel: podpatrzenie w praktyce rozwiązań, które mogą pomóc w transformacji polskich regionów górniczych i hutniczych.

Bezpłatny wyjazd studyjny do Elektrometal S.A. – spotkanie z liderem zielonych technologii

Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa zaprasza przedsiębiorców do udziału w bezpłatnym spotkaniu networkingowym z przedstawicielami Elektrometal S.A. – firmy od lat łączącej przemysłowe doświadczenie z rozwojem nowoczesnych, zielonych technologii.

„Górnik do biurowca? Byłbym ostrożny”. Prof. Drobniak o przebranżowieniu załóg kopalń

O tym, jak mądrze zarządzić procesem transformacji regionu, wyciągając lekcje z lat 90. i czerpiąc z sukcesu takich miast jak Żory, ale też o realnych lękach górniczych załóg przed utratą dochodów oraz twardych danych z badań, które jasno pokazują potrzebę stworzenia konkretnej wizji Śląska „po węglu”, rozmawiamy z prof. Adamem Drobniakiem z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.