Wiosenne powiewy...
Podczas cudownego, ciepłego, wiosennego przedpołudnia dwaj starzy, emerytowani górnicy odpoczywali przy promenadzie. Odłożyli gazety i zaczęli się przyglądać studentkom przechodzącym tam i z powrotem, bo w pobliżu była wyższa uczelnia. Dziewczyny przechodziły w jedną i drugą stronę, w związku z czym głowy emerytów poruszały się jak podczas meczu tenisowego.