Jasło: dla tych, którzy lubią dobre wino

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polskie wino, niestety, jest znacznie droższe od zbliżonych w jakości win francuskich lub włoskich

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kilkudziesięciu właścicieli winnic oraz importerów z Polski i innych krajów europejskich uczestniczy w IX edycji Międzynarodowych Dni Wina w Jaśle (30-31 sierpnia). Zaprezentowanych ma być ponad 300 gatunków wina.

- Do Jasła przyjechało kilkudziesięciu właścicieli winnic oraz importerów z m.in. Polski, Węgier, Słowacji i Czech. Zaprezentowane zostaną najlepsze wina, które brały udział w tegorocznych konkursach winiarskich organizowanych w Łańcucie i Jaśle - powiedziała rzeczniczka jasielskiego magistratu Agata Koba.

Będzie można obejrzeć także akcesoria i sprzęt potrzebny do uprawy winorośli oraz wytwarzania win. Zaplanowano również warsztaty winiarskie, koncerty zespołów muzycznych. Jasielskie Dni Wina tradycyjnie rozpocznie korowód jej uczestników, który w sobotę przejdzie ulicami miasta.

Oprócz promocji winiarstwa, przedsięwzięcie ma przypomnieć rolę Jasła w najnowszej historii polskiego winiarstwa. W Jaśle na początku lat 80. ubiegłego stulecia powstała pierwsza po wojnie profesjonalna winnica na Podkarpaciu. Teraz w regionie jest ich prawie 160, a w całej Polsce - ok. 500.

Podkarpackie winnice liczą od kilku arów do dwóch - trzech hektarów, przy czym przeważają te o powierzchni 20 - 40 arów. W regionie winorośl uprawia się m.in. w okolicach Jasła, Krosna, Strzyżowa, Rzeszowa i Przeworska.

W XVI i XVII stuleciu winiarstwo w południowo-wschodniej Polsce stopniowo zanikało z powodu rosnącej konkurencji win węgierskich, które masowo przywożono do naszego kraju. Odrodzenie nastąpiło na przełomie XX/XXI wieku. Obecnie w regionie przeważają odmiany odporniejsze, sprawdzone w lokalnym klimacie - na białe wina m.in. seyval blanc, hibernal, bianca, jutrzenka, johanniter, a na czerwone - rondo, regent, marechal foch i leon millot.

Organizatorami jasielskiego spotkania winiarzy są m.in. samorząd miasta Jasła i Stowarzyszenie Winiarzy Podkarpacia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jest już Rada Interesariuszy dla wpisu Kopalni Guido i Sztolni Królowa Luiza na listę UNESCO

Podczas inauguracyjnego posiedzenia, które odbyło się w Sztolni Królowa Luiza, oficjalnie powołano Radę Interesariuszy – grono przedstawicieli różnych środowisk, którzy będą uczestniczyć w procesie przygotowania nominacji „Historycznego kompleksu wydobycia węgla kamiennego w Zabrzu (XVIII–XX wiek)” do wpisu na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dabrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy.

Gliwiczanie zamieniają plastik w monumentalną sztukę

Specjalistyczne maszyny, prasa termiczna, drukarki 3D i setki plastikowych nakrętek oraz butelki PET przynoszone bezpośrednio przez mieszkańców. Przez dwa intensywne lipcowe weekendy Centrum Edukacji Ekologicznej Przedsiębiorstwa Zagospodarowania Odpadów Sp. z o.o. w Gliwicach zamieniło się w unikalne, upcyklingowe „laboratorium” produkcyjne. Pod okiem artystki wizualnej Matyldy Sałajewskiej Gliwiczanie testowali granice tworzyw sztucznych z odzysku, tworząc elementy pod wielkoformatową instalację kinetyczną.

Górnik z Chwałowic zwycięża debiutując w nowej dyscyplinie

Cage Boxingu to boks w rękawicach do MMA. Zawodnicy walczą ze sobą na ringu o wielkość 9 metrów kw. Reguły walki są bardzo zbliżone do bokserskich. Ciosy proste, sierpowe czy haki – wszystko jest dozwolone. Rywalizacja trwa przez 3 rundy po 3 minuty.