Przodek w... meblościance
Czy to w ogóle możliwe, żeby żyć z talentem rzeźbiarskim i odkryć go w sobie dopiero w wieku 42 lat? Okazuje się, że jak najbardziej. Przykładem jest Wiktor Theda, ślusarz z kopalni Piast w Bieruniu. Jego przygoda z dłutem rozpoczęła się dość przypadkowo.- Pewien rzeźbiarz wykonał dla mojego teścia figurkę górnika z drewna. Bardzo mi się spodobała.