Katowice: święto tatuażu w MCK

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Swój udział w tegorocznym Konwencie potwierdziło około 170 tatuatorów

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

+12 Zobacz galerię

Galeria
(15 zdjęć)

W weekend (24-25 września) już po raz czwarty w stolicy Górnego Śląska zorganizowano Katowice Tattoo Konwent. Tym razem w nowej lokalizacji - Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

- To jeden z najpiękniejszych tego typu obiektów w tej części Europy! Fantastycznie zlokalizowane hale wystawowe to idealna przestrzeń dla najbardziej kolorowego festiwalu tej jesieni! - podkreślają organizatorzy Konwentu, który tradycyjnie już przyciągnął zarówno artystów wykonujących tatuaże jak i pasjonatów tej dziedziny sztuki. Warto zaznaczyć, że swój udział w tegorocznym Konwencie potwierdziło około 170 tatuatorów.

Halę MCK na cały weekend wypełniło charakterystyczne bzyczenie maszynek do tatuowania, bo właśnie możliwość wykonania tatuażu lub obejrzenia jak powstaje podczas tej niepowtarzalnej imprezy przyciąga chyba najbardziej.

Oczywiście oprócz tego, Konwent to też atrakcje muzyczne - koncerty, pokazy akrobatyczne, występy performerów no i konkursy. Prace w 11 kategoriach oceniało Jury w składzie: Tomasz Tofi Torfiński, Sebastian Junior, Tomasz Strzałkowski. W drugim dniu zaplanowano m.in. konkurs na najlepszy tatuaż związany ze Śląskiem.

- Tattoo Konwent jest wydarzeniem dla wszystkich, niezależnie od wieku, płci, pochodzenia czy liczby tatuaży. Od kilku lat zaobserwować można ogromny wzrost zainteresowania wśród osób, które nie mają na ciele żadnego wzoru - opowiada Marcin Pacześny, pomysłodawca i główny organizator Tattoo Konwent, a także właściciel salonu Zajawa Tattoo z Gdańska. Jak podkreśla część osób przychodzi na Tattoo Konwent, by znaleźć tatuatora, który wykona ich pierwszy, wymarzony tatuaż, inni chcą po prostu przyjrzeć się tej sztuce z bliska, posłuchać koncertów i obejrzeć pokazy.

W galerii: Katowice Tatto Konwent - dzień pierwszy: sobota 24 września (zdjęcia: Bartłomiej Szopa - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne. 

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów.