Wieliczka: 50 lat Trasy Muzeum w kopalni soli

1475137767 plakat muzeum 1966 2016

fot: Arch. Muzeum Żup Krakowskich

Dzięki niezwykłej determinacji i pasji Alfonsowi Długoszowi udało się stworzyć nie tylko największe podziemne Muzeum w Europie

fot: Arch. Muzeum Żup Krakowskich

+9 Zobacz galerię

Galeria
(12 zdjęć)

30 września 1966 roku uroczyście udostępniono zwiedzającym Trasę Muzeum w kopalni soli. Była to wówczas jedna z najbardziej nowoczesnych ekspozycji górniczych w Europie. Jej powstanie i najwyższy poziom zawdzięczamy twórcy Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka i pierwszemu dyrektorowi Alfonsowi Długoszowi, absolwentowi berlińskiej Państwowej Szkoły Przemysłu Artystycznego i Akademii Sztuk Pięknych w Dreźnie.

Nowoczesne elementy wystroju i ekspozycji, sala konferencyjna i kinowa oraz kawiarnia, czyniło Muzeum miejscem niezwykłym, wykraczającym daleko poza swoje czasy. Nim to jednak zaistniało, to 27 lat wcześniej dyrekcja wielickiej kopalni postanawiała zlikwidować wiele cennych wyrobisk w kopalni soli. To wówczas Alfons Długosz przystąpił do ratowania historycznej spuścizny,

Wraz z towarzyszącym mu górnikiem przemierzał dziesiątki kilometrów zapomnianych, ciemnych i niebezpiecznych wyrobisk w poszukiwaniu wiekowych narzędzi, maszyn górniczych, kryształów i skamielin. Zebrał tego na tyle, że w 1951 r. w komorze Warszawa urządzono wystawę. Artefaktów było tak sporo, że Warszawa okazała się za ciasna na takie zbiory. Długoszowi dyrekcja kopalni przydzieliła 14 nowych wyrobisk, w których można byłoby prezentować, to co zostało ocalone od zapomnienia lub zniszczenia. W latach 1958-1966 powstała duża ekspozycja muzealna, w której zmieścił wszystkie znalezione skarby. Udostępnienie odbyło się w roku jubileuszu 1000-lecia Państwa Polskiego. I to jest, można powiedzieć, formalny początek podziemnego muzeum. Muzeum, które z czasem urosło do rangi światowej klasy zabytku; rangi potwierdzonej wpisaniem w 1978 r. na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Dzięki niezwykłej determinacji i pasji Alfonsowi Długoszowi udało się stworzyć nie tylko największe podziemne Muzeum w Europie ale przede wszystkim uratować bezcenne, solne dziedzictwo, a zgromadzona przez niego kolekcja drewnianych machin wyciągowych stała się główną przyczyną wpisania kopalni soli na listę UNESCO w 1978 roku.

Z okazji pięćdziesięciolecia istnienia Trasy Muzealnej w piątek (30 września) będzie można ją zwiedzić z przewodnikiem prawie za darmo (za jedyne 9 zł). W pobliżu Zamku Żupnego w Wieliczce (od strony alei Jana Pawła II) można oglądać wystawę planszową "Muzeum 1966".

 

W galerii: kilka z wielu archiwalnych zdjęć z wystawy "Muzeum 1966".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmarł Janosch. Śląski autor „Cholonka” i twórca Misia i Tygryska miał 95 lat

Zmarł Horst Eckert, znany światu jako Janosch – pisarz i ilustrator pochodzący z Zabrza, autor książek dla dzieci oraz powieści „Cholonek, czyli dobry Pan Bóg z gliny”. Jak poinformował jego wydawca z Tybingi Bernhard Feil, pisarz zmarł we wtorek, 3 listopada, na Teneryfie – podał portal Deutsche Welle. Miał 95 lat.

Tarnogórscy gwarkowie z wizytą w Atenach

Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Industrial Heritage & Migration” – „Dziedzictwo przemysłowe i migracje”. Jej uczestnicy rozmawiają o tym, jak wędrówki ludzi, przepływ wiedzy, umiejętności i kultur wpływały na rozwój europejskiego przemysłu.

Epitafium pamięci Dziewięciu Górników z Wujka. Przyjdź na wyjątkowy koncert

Rok 2026 w województwie śląskim upływa pod znakiem pamięci o dziewięciu górnikach poległych podczas pacyfikacji strajku w kopalni Wujek w grudniu 1981 roku. W 45. rocznicę tych tragicznych wydarzeń Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na wyjątkowy koncert Epitafium pamięci Dziewięciu Górników z Wujka.

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla