Katastrofalna powódź w Kolumbii Brytyjskiej. Kopalnie wstrzymały wydobycie

1637576044 kolumbiabrytyjska

fot: Mapy Google

Na południu kanadyjska Kolumbia Brytyjska graniczy z USA, a na północy z arktycznymi prowincjami Alaski i Yukonu. Zachodnią jego granicę stanowi kilkaset kilometrowe wybrzeże Pacyfiku

fot: Mapy Google

Kolumbia Brytyjska należy do najbogatszych w surowce stanów Kanady. Wydobywa się tu złoto, cynk, miedź, srebro, molibden oraz znajduje się tu rozwinięte hutnictwo metali. Całkowity roczny dochód netto British Columbia Mining Industry wynosi 7,3 miliarda dolarów, a węgiel metalurgiczny stanowi dochód około 3,0 miliardów dolarów.

Na południu stan ten graniczy z USA, a na północy z arktycznymi prowincjami Alaski i Yukonu. Zachodnią jego granicę stanowi kilkaset kilometrowe wybrzeże Pacyfiku.

Od połowy minionego tygodnia dotknięty został powodzią o nie spotykanej dotąd skali. To wzdłuż tego wybrzeża przemieszcza się głęboki niż, który powoduje, że w niektórych miejscach wysokość opadów sięga 250 mm na dobę! Zbliżone wielkości od kilku dni odnotowywane są w całym stanie, który powierzchniowo jest ok. trzy razy większy od Polski.

Biblijną skalę powodzi dokumentują liczne zdjęcia, na których widać domy zalane wodą po dach i helikoptery, które ratują ludzi uwięzionych przez lawiny błotne na autostradach. Burze, które rozpoczęły się w poprzednią niedzielę, wymusiły zamknięcie rurociągu Trans Mountain i przecięcie dwóch krytycznych linii kolejowych wschód-zachód należących do Canadian Pacific Railway i Canadian National Railway Co, które prowadzą do najbardziej ruchliwego w Kanadzie portu Vancouver, utrudniając do niego dostawy paliwa i towarów.

Agencja Reuters twierdzi, że wszystko wskazuje na to, że katastrofa ta będzie najkosztowniejszą klęską żywiołową, jaka kiedykolwiek nawiedziła Kanadę. W mieście Abbotsford na wschód od Vancouver pompy wodne nadal pracują na pełnych obrotach. Urzędnicy stwierdzili, że jeśli im się nie powiedzie, to 160 000 mieszkańców zostanie ewakuowanych.

Jak wynika z nadchodzących informacji nie ma bezpośredniego zagrożenia powodziowego dla licznych w tym stanie kopalń. Ale ze względu na zakłócenia logistyczne i komunikacyjne większość z nich wstrzymała wydobycie, prace poszukiwawcze i badawcze.

Mająca tu swoją siedzibę największa firma górnicza Kanady Teck Resources twierdzi, że bezprecedensowe deszcze i powodzie w Kolumbii Brytyjskiej zakłóciły łańcuch dostaw między terminalami na zachodnim wybrzeżu a operacjami wydobywczymi w Kolumbii Brytyjskiej. Firma ta odnotowała, że stało się to po raz pierwszy od 500 lat.

Tylko pierwsze dwa dni ulewnego deszczu spowodowały znaczne powodzie i lawiny błotne w wyniku, których zamknięto trasy kolejowe łączące kopalnie z portami na wybrzeżu Pacyfiku.

Na terenie stanu wprowadzono obostrzenia dotyczące zakupów żywności i paliw oraz zaapelowano o wstrzymanie wszelkich podróży, które nie są związane z ratowaniem ludzi i mienia na terenach objętych powodzią.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.