Karol Nawrocki w ostatni dzień kampanii rozdawał drożdżówki górnikom z KWK Mysłowice-Wesoła

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Karol Nawrocki wczesnym porankiem spotkał się z górnikami i związkowcami z KWK Mysłowice-Wesoła

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+19 Zobacz galerię

Galeria
(22 zdjęć)

Ostatni dzień kampanii wyborczej, popierany przez PiS kandydat, Karol Nawrocki, rozpoczął od wizyty na Śląsku. Nawrocki wczesnym porankiem spotkał się z górnikami i związkowcami z KWK Mysłowice-Wesoła.

Przed wejściem do kopalni Karol Nawrocki pojawił się ok. godz. 5.30. Rozdawał tu drożdżówki górnikom idącym do pracy na poranną zmianę. Część z nich robiła sobie zdjęcia z kandydatem popieranym przez PiS. Wcześniej spotkał się też z górniczymi związkowcami. Podczas wizyty w Mysłowicach towarzyszyli mu lokalni politycy PiS, m.in. Marek Wesoły i Michał Wójcik.

W trakcie kampanii wyborczej Nawrocki wielokrotnie podkreślał, że będzie obrońcą polskiego górnictwa. Kilka dni temu, podczas wizyty w Zabrzu mówił: - Oczywiście musimy iść naszą drogą do atomu, do najbardziej stabilnego źródła energii. Jestem też za rozwojem OZE, tam, gdzie jest to społecznie akceptowalne. Nie zabezpieczy ono jednak naszych potrzeb energetycznych. Dlatego też tym, którzy chcą nam zabrać węgiel, powtarzałem i powtarzam również dziś: trzeba fedrować, wydobywać i rozwijać Rzeczpospolitą.

Z kolei podczas styczniowej wizyty w Tychach przyznał, że górnicy to „ludzie ciężkiej pracy”, którzy od lat dbają o polską energetykę. – Podejmują trud codzienności, aby Polska mogła się świecić światłem i rozwijać, abyśmy mieli energię elektryczną – powiedział.

Podczas poniedziałkowej debaty prezydenckiej Karol Nawrocki, zapytany o poziom wydobycia węgla w kilku śląskich kopalniach, nie zorientował się jednak, że dotyczyło to zakładów, które zostały zamknięte w ostatnich latach. - Chyba nikt nie spodziewa się, że kandydat na urząd prezydenta ma tego typu dane w swojej głowie - mówił.

Przypomnijmy, że przed pięcioma laty w trakcie kampanii wyborczej z górnikami spotkał się też aktualnie urzędujący prezydent, Andrzej Duda. Rozdawał on wówczas bułki górnikom z kopalni Borynia-Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.