Karol Nawrocki podczas debaty prezydenckiej dostał pytanie o wydobycie w kilku kopalniach. Nie wiedział, że już nie fedrują

1747122845 screenzdebaty1200800

fot: screen z X

fot: screen z X

Podczas poniedziałkowej debaty prezydenckiej Karol Nawrocki otrzymał pytanie o poziom wydobycia węgla w kilku śląskich kopalniach. - Chyba nikt nie spodziewa się, że kandydat na urząd prezydenta ma tego typu dane w swojej głowie - odparł Nawrocki. Nie zorientował się, że pytanie dotyczyło kopalń, które zostały zamknięte w ostatnich latach, także przed rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Debatę w studiu Telewizji Polskiej w Warszawie wspólnie zorganizowały TVP, TVN i Polsat. Jednym z jej elementem była seria wzajemnych pytań, zadawanych przez kandydatów na prezydenta RP. 

Artur Bartoszewicz jedno ze swoich pytań skierował do popieranego przez PiS Karola Nawrockiego. Podkreślił na wstępie, że "kulturą i dziedzictwem Śląska" jest górnictwo. - Jakie jest teraz wydobycie w kopalniach Centrum, Kazimierz Juliusz, Murcki, Makoszowy, Krupiński, Wieczorek, Śląsk, Piekary? Co pan wie na ten temat? - zapytał Bartoszewicz.

- Nie podam panu teraz dokładnych statystyk wydobycia. Ale odniosę się oczywiście do tego. Mam nawet takie hasło wyborcze "Fedrować, wydobywać i rozwijać Rzeczpospolitą Polską". Jestem zwolennikiem czarnego złota, czyli polskiego węgla do momentu naszego dojścia do najbardziej elastycznego i stabilnego źródła energii, jaką jest energia atomowa - przyznał Karol Nawrocki.

Karol Nawrocki: Chyba nie spodziewał się Pan, że kandydat na prezydenta ma w swojej głowie dane o kopalniach

I dodał: Jeśli chodzi o statystyki odnośnie konkretnego pytania, to chyba nikt nie spodziewa się, że kandydat na urząd prezydenta ma tego typu dane w swojej głowie, ale polskie górnictwo, polskich górników i polskie hutnictwo będę wspierał w naszej wspólnej drodze do atomu.

Widzowie oglądający debatę mogli w tym momencie dostrzec lekki uśmiech na twarzy Artura Bartoszewicza. 

- We wszystkich tych kopalniach wydobycie jest zerowe. Śląsk bez górnictwa traci tożsamość, ludzie tracą pracę, likwidowane jest ich dziedzictwo. Za rządów PO zlikwidowano KWK Centrum, Kazimierz-Juliusz, Murcki. Za rządów PiS zlikwidowano KWK Makoszowy, Krupiński, Wieczorek, Śląsk, Piekary. Za AWS-u zlikwidowano 17 kopalń. A to z AWS wyszedł POPiS - ripostował Bartoszewicz.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.