Kara dla kopalni Turów bezzasadna. UE odda 68,5 mln euro?

1726846441 kwbturow

fot: PGE GiEK

Piątek przyniósł ważne informacje dla PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna. Pisaliśmy o tym na naszym portalu

fot: PGE GiEK

Jak wynika z czwartkowej opinii Trybunału Sprawiedliwości UE - Komisja Europejska niesłusznie wstrzymała wypłatę 68,5 mln euro dla Polski w związku ze sporem prawnym dotyczącym kopalni węgla brunatnego Turów. Pojawia się więc szansę na unieważnienie tej decyzji i odzyskanie pieniędzy. Ostatecznego orzeczenia TSUE można spodziewać się jeszcze w tym roku.

Sprawa wynika ze sporu z 2021 roku między Polską a Czechami dotyczącego kopalni węgla brunatnego Turów, położonej w pobliżu granicy między tymi krajami. Przypomnijmy, że rząd czeski argumentował, że kontynuowana działalność górnicza powoduje szkody w środowisku, w tym wyczerpywanie się wód gruntowych, zapadanie się pobliskich budynków oraz hałas i zanieczyszczenie pyłem, które dotykają mieszkańców Czech.

Czesi wnieśli więc skargę do TSUE, oskarżając Polskę o przedłużenie koncesji wydobywczej Turowa bez przeprowadzenia wymaganych konsultacji środowiskowych i bez uzyskania zgody Pragi. Sąd nakazał Polsce wstrzymanie wydobycia na czas rozpatrywania sprawy.

Ponieważ Polska nie wykonała tego postanowienia, nałożono na nią karę w wysokości 500 tys. euro dziennie. Do czasu zawarcia ugody z Czechami w lutym 2022 r. naliczono łącznie 68,5 mln euro.

Była ugoda, Polska powinna odzyskać pieniądze

Według opinii przedstawionej 10 lipca, zawarte w lutym 2022 r. porozumienie między Polską a Czechami sprawiło, że postanowienie o środku tymczasowym wygasło z mocą wsteczną. Juliane Kokott, rzecznik generalna TSUE, opowiedziała się za uchyleniem decyzji Komisji Europejskiej.

– Celem środka tymczasowego nie jest sankcjonowanie, lecz zabezpieczenie ewentualnego wyroku. Jeśli postępowanie główne kończy się ugodą, to wszystkie działania tymczasowe powinny zostać uchylone – również wstecznie – uzasadniła Kokott.

Komisja potrąca, Polska pozywa

Polska odmówiła zapłaty, twierdząc, że ugoda wyklucza obowiązek uiszczenia kary. Komisja Europejska nie zgodziła się z tym stanowiskiem i potrąciła należność z funduszy przypadających Polsce z unijnego budżetu. W odpowiedzi Polska wniosła skargę do Trybunału UE, lecz została ona oddalona w maju 2024 r.

Teraz, po opinii rzecznika generalnego, Polska może mieć szansę na unieważnienie wcześniejszych decyzji. Ostatecznego orzeczenia TSUE można spodziewać się jeszcze w tym roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.