Kaloryfery będą ciepłe. EC Zagłębie Dąbrowskie nie zapłaci kary. Ale to nie koniec sporu

fot: Krystian Krawczyk

Stanowisko EC Zagłębie Dąbrowskie zostało szeroko poparte przez stronę społeczną, samorządy i organizacje związkowe

fot: Krystian Krawczyk

EC Zagłębie Dąbrowskie poinformowało, że  17 listopada 2025 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska wstrzymał wykonanie decyzji nakładającej na spółkę administracyjną karę pieniężną w wysokości 247,827 mln zł za niedokonanie częściowego umorzenia uprawnień do emisji CO2 za rok 2020. Co to oznacza? Spółka działa, a kaloryfery mieszkańców korzystających z jej usług pozostaną ciepłe tej zimy.

Decyzja o wstrzymaniu wykonalności ma kluczowe znaczenie dla mieszkańców Sosnowca, Będzina i Czeladzi. GIOŚ jednoznacznie wskazał w uzasadnieniu, że konieczność uiszczenia kary w takiej wysokości groziłaby natychmiastowym ogłoszeniem upadłości, a w konsekwencji doprowadziłaby do przerwania dostaw ciepła dla dziesiątek tysięcy gospodarstw domowych oraz wielu instytucji publicznych, w tym szkół i szpitali w Zagłębiu Dąbrowskim. W praktyce oznaczałoby to realne widmo zimnych kaloryferów jeszcze tej zimy.

GIOŚ potwierdził również, że ECZD pełni rolę przedsiębiorstwa o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego regionu. Znajduje to potwierdzenie w decyzji Wojewody Śląskiego dotyczącej infrastruktury krytycznej oraz w decyzji Ministra Energii uznającej Spółkę za operatora usługi kluczowej.

Wstrzymanie wykonania decyzji nie rozstrzyga sprawy co do meritum. Zapewnia jednak niezbędną ochronę tymczasową, która pozwala na dalszą, nieprzerwaną pracę zakładu oraz umożliwia niezależnemu sądowi merytoryczne rozpoznanie sprawy. Spółka podkreśla, że problem kar ma charakter systemowy. Rosnąca liczba przedsiębiorstw ciepłowniczych w całym kraju ma trudności z umarzaniem uprawnień w terminie, co wynika z konstrukcji obecnych regulacji oraz realiów ekonomicznych sektora. Potwierdzają to liczne stanowiska Wojewódzkich Rad Dialogu Społecznego oraz analizy ekspertów i instytucji państwowych, wskazujące, że obowiązujące przepisy nakładają na przedsiębiorstwa
obowiązki niemożliwe do wykonania, niezależnie od ich dobrej woli i faktycznych działań operacyjnych.

- Stanowisko EC Zagłębie Dąbrowskie zostało szeroko poparte przez stronę społeczną, samorządy i organizacje związkowe. Poparcie wyraziły NSZZ „Solidarność”, OPZZ, Forum Związków Zawodowych, WZZ „Sierpień 80”. Spółka otrzymała również pisma poparcia od prezydentów i burmistrzów Sosnowca, Czeladzi, Będzina i Wojkowic, władz Powiatu Będzińskiego, parlamentarzystów różnych opcji politycznych reprezentujących region, Pracodawców RP i inicjatywy SprawdzaMY.com. W każdym z tych dokumentów podkreślono, że konsekwencje natychmiastowego wykonania decyzji GIOŚ byłyby dramatyczne dla mieszkańców i instytucji publicznych, a EC Zagłębie Dąbrowskie to zakład o krytycznym znaczeniu dla zapewnienia ciepła i energii. ECZD będzie kontynuować wszystkie działania prawne, aby sprawa została oceniona przez sąd z poszanowaniem zasady proporcjonalności, interesu publicznego i bezpieczeństwa energetycznego mieszkańców. Dzisiejsza decyzja GIOŚ w praktyce wstrzymała widmo zimnych kaloryferów i dała mieszkańcom realne poczucie bezpieczeństwa na nadchodzące sezony grzewcze - informuje spółka w nadesłanym oświadczeniu.

Głos w sprawie zabrał też prezes zarządu EC Zagłębie Dąbrowskie Sławomir Wołyniec.

- Decyzja o wstrzymaniu wykonania kary to przede wszystkim dobra wiadomość dla mieszkańców całego Zagłębia Dąbrowskiego. W praktyce oznacza to, że kaloryfery będą gorące, a nasza elektrociepłownia może kontynuować pracę bez groźby upadłości. GIOŚ potwierdził jednoznacznie, że wykonanie kary oznaczałoby upadłość przedsiębiorstwa, a w
konsekwencji pozbawienie tysięcy mieszkańców dostępu do ciepła co dotknęłoby zarówno gospodarstwa domowe jak i liczne instytucje publiczne - stwierdził.

Dodał: - Od początku podkreślamy, że ta kara jest niezawiniona i wynika z konstrukcji systemu, który w obecnym kształcie uniemożliwia wielu przedsiębiorstwom wywiązanie się z nałożonych obowiązków. Sprawa ma charakter systemowy i dotyka nie tylko naszej elektrociepłowni, ale także wielu innych zakładów w całej Polsce. Naszym obowiązkiem jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego mieszkańcom Sosnowca, Będzina i Czeladzi. Tę odpowiedzialność traktujemy bardzo poważnie. Dzisiejsza decyzja daje nam czas, aby prowadzić działalność w sposób stabilny oraz kontynuować postępowanie prawne, które ma kluczowe znaczenie dla przyszłości regionu. Wierzę, że ostateczne rozstrzygnięcie w sądzie potwierdzi, że nie można nakładać obowiązków niemożliwych do wykonania, a następnie karać przedsiębiorstw za to, że takie obowiązki nie zostały spełnione. Liczymy na odpowiedzialne podejście państwa do kwestii bezpieczeństwa energetycznego i ochrony mieszkańców przed skutkami wadliwych regulacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W pracującej dla kopalń spółce przedłużono czas na przekazanie propozycji układowych

Sędzia-komisarz wydał zarządzenie dotyczące przedłużenia do 30 września br. terminu na złożenie propozycji układowych - wynika z środowego komunikatu PKP Cargo. Spółka ma też przygotować ich ostateczną wersję do końca sierpnia.

Sejmowa komisja za poprawkami do projektu ustawy, który ma uprościć inwestycje w energetykę jądrową

Objęcie nowymi przepisami już realizowanych projektów, a nie tylko nowych, zakładają poprawki do projektu nowelizacji ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w energetykę jądrową, zarekomendowane w środę przez sejmową komisję ds. energii, klimatu i aktywów państwowych.

Infrastruktura sportowa outdoor jako element rewitalizacji obszarów miejskich i przemysłowych

Infrastruktura sportowa outdoor może być sposobem na ożywienie miast i zmienianie przemysłowych pejzaży w bardziej przyjazne przestrzenie publiczne. Pozwala nie tylko na tworzenie estetycznych i funkcjonalnych miejsc, ale również promuje aktywność fizyczną. Dzięki dobrze zaplanowanym inwestycjom takie obiekty mogą przyciągać zarówno mieszkańców, jak i turystów, stając się popularnymi ośrodkami rekreacji.

Iloma daninami obłożone jest polskie górnictwo? Aż trudno uwierzyć!

W latach 2004 –2024 górnictwo węgla kamiennego wpłaciło do budżetu państwa, budżetów lokalnych oraz państwowych funduszy „parabudżetowych” kwotę 145 450 572,60 tys. zł.